
Według WHO nowe warianty koronawirusa, takie jak Omikron, które łatwo mogą rozprzestrzeniać się na całym świecie, to wina samych ludzi. Światowa Organizacja Zdrowia wskazała na połączenie niskiego poziomu szczepień na planecie z niedostateczną liczbą testów.
Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus wezwał do użycia wszystkich dostępnych „narzędzi”’. Omikron został po raz pierwszy zgłoszony do WHO z Republiki Południowej Afryki 24 listopada.
Pierwszy znany, potwierdzony laboratoryjnie przypadek został natomiast zidentyfikowany na podstawie próbki pobranej już 9 listopada.
Szybko okazało się, że ta wersja dotarła do krajów Beneluksu, czy Niemiec. Według WHO Omikron jest obecny w co najmniej 23 krajach. Jednak jak do tej pory nie stwierdzono jeszcze żadnego zgonu związanego z tą odmianą.
WHO dodaje, że ukończenie badań nad Omikronem może potrwać jeszcze kilka tygodni. Chodzi o przenoszenie się, odporność na szczepionki, testy, czy sposoby leczenia. Jednak kilka krajów wprowadziło zakazy podróży na loty z RPA, a na mutację reagowały nawet giełdy.
Źródło: AFP