
Do strzelaniny w jednym z moskiewskich urzędów dzielnicowych doszło we wtorek po tym, gdy ochroniarz zwrócił uwagę petentowi, by założył maseczkę ochronną. Ten wyjął pistolet i zaczął strzelać. Zginęły dwie osoby, trzy – w tym dziecko – zostały ranne.
Do tragedii doszło w urzędzie obsługującym mieszkańców dzielnicy w południowo-wschodniej części Moskwy. Sprawcą strzelaniny jest 45-letni mężczyzna, media podały jego nazwisko: Siergiej Głazow.
Sprawca otworzył ogień, gdy po wejściu do urzędu ochroniarz poprosił go o nałożenie maseczki ochronnej. Według niektórych mediów ochroniarz próbował wyprowadzić Głazowa po tym, jak odmówił on nałożenia maseczki i wówczas sprawca wyjął broń.
Z informacji mediów wynika, że mężczyzna użył pistoletu gazowego przerobionego na broń ostrą. Dziennik „Kommiersant” podał, że napastnik podczas zatrzymania zachowywał się jak osoba niepoczytalna i ma zostać poddany ekspertyzie psychiatrycznej. Nie był wcześniej karany.
Zabici to pracownica urzędu i petent. O strzelaninie poinformowała najpierw agencja TASS, później informację potwierdził mer Moskwy Siergiej Sobianin.

![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





