
Była już duńska minister ds. imigracji została skazana za „bezprawne” rozdzielanie par ubiegających się o azyl. Chodziło o pary, głównie muzułmanów, którzy przywozili małoletnie „żony”.
Sędziowie uznali, że decyzja Inger Stoejberg o rozdzieleniu takich par z 2016 r. była nielegalna i skazali ją na 60 dni więzienia. Sama Stoejberg powiedziała, że jest zaskoczona werdyktem, bo jej polityka miała zapobiegać i rozwiązać problem przymusowych małżeństw dzieci w islamie.
Dodała: „przegrałem nie tylko ja, ale też wartości promowane w Danii”. Powiedziała, że przyjmuje wyrok, ale „nie żałuje” swoich decyzji. Od wyroku nie przysługuje apelacja, a kara więzienia jest bezwarunkowa, co oznacza, że będzie musiała ją realnie odbyć.
Wydany w poniedziałek 13 grudnia werdykt podzielił opinię publiczną i wstrząsnął duńskim establishmentem politycznym. Przewodniczący parlamentu duńskiej Narodowej Partii Ludowej Peter Skaarup powiedział, że werdykt jest niezrozumiały i poparł politykę „separacji” nieletnich małżeństw, która prowadziła Stoejberg.
Jednak Rosa Lund z lewicowej partii Lista Jedności, chwaliła wyrok i powiedziała, że łamiący prawo ministrowie muszą ponosić konsekwencje.
Inger Stojberg doprowadziła w 2016 roku do separacji par ubiegających się o azyl na podstawie tego, że żony azylantów były nieletnie. Stanęła za to przed 26 sędziami Sądu Specjalnego Królestwa Danii. W czasie 32 dni rozprawy broniła swojego stanowiska i tłumaczyła, że jej celem „była ochrona nieletnich dziewcząt” zmuszanych do „przymusowych małżeństw”.
Głos w tej sprawie z wyrazami solidarności zabrała nawet szefowa francuskiego Zjednoczenia narodowego Marine Le Pen:
Tout mon soutien à Inger Støjberg, ancienne ministre danoise, condamnée à deux mois de prison ferme pour avoir défendu des gamines mineures contraintes à des mariages précoces et forcés. Notre Europe perd la tête ! https://t.co/cvvitBLVnl
— Marine Le Pen (@MLP_officiel) December 13, 2021
Źródło: BBC/ fdesouche