Skandal przed meczem hokeja. Odegrano hymn nie tego państwa

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Kij hokejowy i krążek. Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA
Dynamo Mińsk jest oburzone na fińskich gospodarzy za odegranie w środę przed meczem hokejowej ligi KHL z Jokeritem Helsinki hymnu… republiki Palau, zamiast białoruskiego.

Finowie przeprosili, lecz działacze Dynamo uważają, że była to akcja przygotowana w celu ich obrażenia, zwłaszcza że przed meczem fińscy kibice urządzili protest przeciw łamaniu praw człowieka na Biarousi, a Jokerit zbojkotował wcześniej spotkanie w Mińsku.

To był po prostu mój błąd i niedopatrzenie z rodzaju tych potwornych – wyjaśnił odpowiedzialny za oprawę muzyczną DJ Armando Harkimo na łamach gazety „Ilta Sanomat”.

REKLAMA

Przed meczami KHL zawsze odgrywamy hymn gości, a z racji tego, że zwykle gramy z drużynami rosyjskimi, miałem przygotowany hymn Rosji. Na kilka minut prze włączeniem głośników zorientowałem się, że mam przygotowany właśnie ten utwór. W panice rozpocząłem poszukiwania w internecie używając zwrotów „Bel” i „Belarus” i znalazłem hymn „Belau”, ściągnąłem i zadowolony włączyłem – opowiadał Harkimo.

Fińskie media szybko ustaliły, że odegrany w hali Jokeritu utwór muzyczny jest hymnem posiadającej 20 tysięcy mieszkańców i położonej 800 kilometrów na wschód od Filipin republiki Palau, a państwo posiada również pisownię… „Belau” i „na domiar złego” jest stowarzyszone z USA.

„To kompletny brak respektu nie tylko dla naszej drużyny, lecz kraju, a także złamanie regulaminu KHL i konsekwencje zostaną wyciągnięte” – napisał prezes Dynamo Mińsk Sergiej Szuszko na stronie klubu.

Białoruskie i rosyjskie media szeroko opisały sytuację, a cytowany przez „Ilta Sanomat” portal Championat nazwał incydent dobrze przygotowanym sabotażem i prowokacją skierowaną przeciw Białorusi.

Jokerit wygrał z Dynamem po dogrywce 2:1.

Źródło: PAP

REKLAMA