Francuskie media wybijają tezę: „Polska oskarża Berlin o chęć budowy IV Rzeszy”

Jarosław Kaczyński. / foto: PAP
Jarosław Kaczyński. / foto: PAP
REKLAMA
Dziennik Le Figaro za agencją AFP szeroko omawia wywiad Jarosława Kaczyńskiego. Cytuje prezesa PiS, że taki termin nie jest pejoratywny, bo nawiązuje nie do III Rzeszy, ale I, czyli Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Media francuskie dość szeroko omawiają spór Warszawa-Bruksela, który pachnie narzuceniem w Unii federalizmu.

Gazeta stwierdza, że „lider populistycznych nacjonalistów” Jarosław Kaczyński zarzucił Niemcom próbę przekształcenia Unii Europejskiej w federalistyczną „Czwartą Rzeszę Niemiecką” podczas wywiadu dla… „skrajnie prawicowego polskiego dziennika GPC”.

Czytamy, że „podczas niedawnej wizyty nowego kanclerza Niemiec Olafa Scholza w Polsce jego polski odpowiednik określił jako „utopijne, a przez to niebezpieczne” poparcie rządu niemieckiej koalicji dla większego federalizmu w Unii Europejskiej”. Dodają, że „Mateusz Morawiecki przywoływał koncepcję Europy suwerennych narodów”.

REKLAMA

Dalej dziennik wyjaśnia, że Kaczyński jest „powszechnie uważany za inicjatora jakiejkolwiek większej zmiany w Polsce” i atakuje TSUE, który „według niego jest podstawowym instrumentem narzucania federacyjnych idei.

„Le Figaro” wyjaśnia, że „Bruksela jest zaangażowana w długi i głęboki spór z Warszawą, w szczególności w sprawie reform sądownictwa zapoczątkowanych przez rządzące od 2015 roku PiS”. I żeby nie było wątpliwości dodają: „Pod wpływem nacjonalistycznych populistów polski Trybunał Konstytucyjny już w czerwcu zakwestionował autorytet Trybunału Sprawiedliwości UE, a w październiku zakwestionował prymat prawa europejskiego nad polskim”.

Podobne stereotypy przepisuje niestety za agencją większość francuskich gazet. Warto dodać, żre nieźle im się to wpisuje w „sojusz” Kaczyńskiego z „nacjonalistyczną populistką” Marine Le Pen…

Swoją drogą, może i Tusk był „królem Europy”, ale okazuje się, że to tezy zaledwie wicepremiera i to z wywiadu dla krajowego dziennika trafiają na czołówki zachodnich gazet. Normalnie… Napoleon, czy coś?

REKLAMA