Skrajne opinie po dymisji Macierewicza. Powstała petycja za jego przywróceniem. Opozycja wieszczy wojnę domową w PiS [FOTO]

Antoni Macierewicz. Foto: PAP Radek Pietruszka
Antoni Macierewicz. Foto: PAP Radek Pietruszka
REKLAMA

Nie cichną echa dymisji Antoniego Macierewicza. Minister był najbardziej nielubianym członkiem rządu. Posiada jednak swój elektorat, który teraz staje murem za „najlepszym ministrem obrony od 25 lat”. Powstała nawet petycja, która ma na celu przywrócenie Macierewicza na stanowisko. Dymisja wzbudza radość opozycji, która wieszczy wojnę domową w PiS.

Dla mnie sprawa odwołania ministra Antoniego Macierewicza jest oczywista. Prezydent Andrzej Duda dopiął swego wyszantażował tą dymisję (…) – napisał na Facebooku Tomasz Sakiewicz z Gazety Polskiej. Dziennikarz jest jednym z wielu sympatyków odwołanego ministra.

REKLAMA

„Moim zdaniem, zwykłego obywatela, który nie zna się na polityce, jest po prostu niegodne i haniebne potraktowanie w ten sposób człowieka, który tyle pracy włożył i był na tyle odważny, by stawać naprzeciwko tym wszystkim popłuczynom KGB-owskim, generałom, którzy do tej pory siedzieli na stołeczkach w wojsku, w BBN-ie. Odważył się stanąć do walki i czyścił Wojsko Polskie” – mówił syn Anny Walentynowicz w rozmowie z portalem niezalezna.pl.

Na stronie avaaz.org zwolennicy Macierewicza zamieścili petycję. Chcą przywrócenia polityka na stanowisko. Ich zdaniem, były szef MON padł ofiara intryg części rządzącego obozu oraz środowisk rozwiązanej WSI. Organizatorzy akcji liczą na zebranie 100 tys. podpisów. Do tej pory petycję poparło 1059 osób.

Maciej Horała z PiS przyznał, iż: nie jest tajemnicą, że dochodziło do spięć między kierownictwem MON a Pałacem Prezydenckim, a spójność w kwestii obronności jest niezbędna. Nie mogliśmy sobie pozwolić na jakieś braki spójności w naszym obozie..

SPRAWDŹ: Po co była rekonstrukcja? „To element Wielkiego Planu Kaczyńskiego”

Przedstawiciele obozu władz odcinają się jednak od oskarżeń, jakoby dymisja była efektem wewnętrznej wojny. Prezydencki rzecznik stwierdził: Tutaj żadnej wojny nie było. Przez te dwa lata w wielu aspektach była ta współpraca dla dobra Polski, polskich sił zbrojnych, wojska NATO w Polsce, natomiast zdarzały się jakieś sytuacje gdzie były pewne różnice (…).

Dymisja ministra obrony wywołała pozytywne reakcje w szeregach opozycji. Paweł Kukiz powiedział, że Kaczyński kieruje partię w stronę politycznego centrum, czyli wraca do swoich politycznych korzeni. Jego zdaniem dymisja ministra była potrzebna: Dobrze jednak, że taki ruch został podjęty. Uciął on, niepokojące z punktu widzenia interesów Polski, spory personalne na poziomie prezydenta i MON.

Radości nie krył szef PO Grzegorz Schetyna, który jednocześnie, w sposób widoczny próbuje wykorzystać konflikt. Lider Platformy stwierdził, że Macierewicz nie odda resortu bez walki. Nie odpuści, a w PiS wybuchnie wojna domowa. Wydaje się jednak, że jest to myślenie życzeniowe, które Schetyna prezentuje od dłuższego już czasu.

Los Macierewicza wciąż nie jest jasny. Pojawiły się pogłoski, że ma zostać marszałkiem Sejmu, czyli, zgodnie z prawem, drugą osobą w państwie. Sam zainteresowany nie zabrał jeszcze głosu.

Należy pamiętać, że Macierewicz to jeden z najważniejszych i najbardziej zasłużonych dla partii ludzi. Jako polityk może pochwalić się własnym żelaznym elektoratem, który w każdej sytuacji staje za nim murem. Tak dzieje się i teraz kiedy fani byłego szefa MON oskarżają prezydenta i prezesa PiS o to, że działają na zlecenie WSI.

Czytaj też: To WSI wyrzuciły Macierewicza! „Jarosław Kaczyński się cofa pod żydowski parasol.” Tylko u nas Stanisław Michalkiewicz komentuje zmianę w MON

Petycja za przywróceniem Antoniego Macierewicza/foto: avaaz.org

Antoni Macierewicz. Foto: PAP Radek Pietruszka
Antoni Macierewicz. Foto: PAP Radek Pietruszka

Źródło: interia.pl/wp.pl/onet.pl/wpolityce.pl/niezależna.pl/rp.pl

REKLAMA