
Prof. Konrad Świrski przedstawił na łamach „Business Insider” swoją wizję polityki UE wobec kierowców za 3 lata. Prognoza jest podszyta ironią, ale w dzisiejszych absurdalnych czasach łatwo byłoby uwierzyć, że UE naprawdę szykuje coś takiego.
Według wymyślonej przez Świrskiego zielonej strategii, UE miałaby zakazać jazdy pojazdami na diesel i benzynę w wybrane dni tygodnia. Wymyślony przepis miałby wejść w życie w 2025 roku, czyli już za 3 lata.
Świrski pisze o Zaawansowanym Zielonym Ładzie, czyli radykalniejsze redukcji emisji niż ta, którą zawarto w „Fit for 55”. Według profesora – te pomysły obniżyłyby emisję w UE nawet o 80 proc. do 2030 r.
W zmyślonym projekcie następuje jeszcze większe uprzywilejowanie samochodów elektrycznych. Zaawansowany Zielony Ład proponuje, aby samochody spalinowe mogły poruszać się tylko w określone dni tygodnia.
I tak samochody na benzynę mogłyby poruszać się po drogach jedynie w poniedziałki, środy i piątki. Diesele tylko we wtorki i czwartki.
Weekendy miałyby być zarezerwowane wyłącznie dla samochodów elektrycznych, czyli w niedzielę do kościoła można byłoby się wybrać jedynie piechotą.
Choć plan ten jest zmyślony, to nie brzmi wcale jak coś, do czego UE nie byłaby w stanie się posunąć. Może więc lepiej nie podsuwać Unii takich pomysłów…
Źródło: Business Insider