
Przepustki szczepionkowe są nadal obowiązkowe we Francji przy wchodzeniu do restauracji lub np. wsiadaniu do pociągu dalekobieżnego. Od 24 stycznia nie wystarczają już w tej sprawie same negatywne wyniki testów.
Nic dziwnego, że generowanie fałszywych „przepustek” stało się plagą. Nie pomogło tu nawet wprowadzenie wysokich kar za fałszowanie takiego zaświadczenia.
Metodą wygenerowania „przepustki” jest włamanie na internetowe konto lekarza lub punktu szczepień, które są podłączone do ogólnokrajowej bazy. Postanowiono sobie jednak z tym poradzić przez zinformatyzowany system ubezpieczeń zdrowotnych.
Najbliższych dniach przez ten system zostanie unieważnionych około 300 000 fałszywych „karnetów zdrowotnych”. Służby stwierdziły, że z kont lekarzy, którzy nigdy nikogo nie szczepili, były generowane certyfikaty.
Minister zdrowia Olivier Véran zdradził, że po prostu zweryfikowano szczepienia lekarzy. Fałszerze mieli się pod niektórych z nich po prostu podszywać. Minister zdrowia mói, że posiadaczy takich zaświadczeń czeka w najbliższych dniach niemiła niespodzianka.
Źródło: Le Figaro


![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)



