Życiowy dramat Tyszkiewicz. Córka nie może jej pomóc przez biurokrację

Beata Tyszkiewicz Źródło: PAP/StrefaGwiazd/Marcin Kmieciński
Beata Tyszkiewicz Źródło: PAP/StrefaGwiazd/Marcin Kmieciński
REKLAMA
Beata Tyszkiewicz, polska aktorka i hrabianka herbu Leliwa, z wiekiem coraz bardziej potrzebuje pomocy. Jej córka, Karolina Wajda, chciałaby jej pomóc, ale na przeszkodzie stoi jej biurokracja w polskich urzędach.

Beata Tyszkiewicz ma już 85 lat i prawie w ogóle nie opuszcza swojego mieszkania. Aktorka wymaga pomocy i ma wokół siebie osoby, które chciałyby się o nią zatroszczyć.

Jej córka, Karolina Wajda, chciała ściągnąć ją do dworku w Głuchach, w którym mieszka. Aktorka, choć jest arystokratką, to od dworku woli swoje mieszkanie komunalne i kategorycznie odmawia przeprowadzki.

REKLAMA

Córka chciałaby więc wprowadzić się do mieszkania matki, ale nie może. Na drodze stoją jej przepisy.

– Powodem odmownej decyzji urzędu jest to, że posiadam w Warszawie mieszkanie, zgodnie z prawem nie mogę formalnie zamieszkać w lokalu mojej mamy, który należy do miasta. Takie jest prawo. Ona kocha swoje mieszkanie, mimo moich próśb nigdzie nie chce się przenieść – mówi w rozmowie z Se.pl.

Nie mogąc wprowadzić się do matki, Wajda zatrudniła pomoc domową, która opiekuje się aktorką. Karolina Wajda odwiedza jednak mamę codziennie i sprawdza co u niej.

Źródło: se.pl

REKLAMA