
W domu dziecka w Sulęcinie w woj. lubuskim doszło do niedopuszczalnej sytuacji, 26-letni opiekun Łukasz M. uwiódł 14-letnią Marię! Jako świeżo upieczony pedagog, zaraz po studiach miał zająć się dziećmi, dla których los okazał się wyjątkowo okrutny. Mężczyzna chyba źle zinterpretował w tym przepadku pojęcie – „zająć się”…
Młody opiekun zainteresował się nieletnią wychowanką, początkowo zaczęli wychodzić razem na spacery. Później doszło nawet do tego, że 14-latka spędzała całe weekendy u mężczyzny w domu.
Tam, jak ustaliła prokuratura dochodziło do rzeczy „nielegalnych i wysoce niemoralnych”. Seksu nie uprawiali, ale Łukasz całował się z Marią i dotykał jej miejsc intymnych.
Dyrektor placówki, w momencie kiedy dowiedziała się o sprawie zawiadomiła policję. Łukasz M. trafił do aresztu, a śledczy zabezpieczyli jego komputer, co pomogło ustalić charakter zarzutów.
„Zarzucamy mu doprowadzanie nieletniej poniżej 15. roku życia do innych czynności seksualnych oraz nakłanianie jej do takich zachowań w internecie” – mówił dla se.pl Roman Witkowski z prokuratury w Gorzowie Wielkopolskim.
Łukasz M. przebywa teraz w areszcie, za nawiązanie relacji o tym charakterze z 14-latką grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Zobacz: Sensacyjne kulisy odwołania Antoniego Macierewicza. Były szef MON chciał zastraszyć premiera?
Źródło: se.pl