
W podparyskim Nanterre kręcono trzeci sezon przygód Arsena Lupina. Serial w poprawnej politycznie wersji, z czarnoskórym Omarem Sy w roli głównej, odniósł komercyjny sukces. Wielu uznało jednak tę produkcję za profanację. Ostatnio nie tylko miłośnicy sztuki filmowej okazali się niewrażliwi na walory pokazanej „po nowemu” postaci przestępcy-dżentelmena.
Ekipa filmowa „Lupina” została zaatakowana na planie i okradziona. Łup młodocianych napastników oceniono na 300 000 euro. Nanterre to miasto „wrażliwe”, a sprawcami była typowa banda z banlieu.
25 lutego około godziny 15, ekipa została zaatakowana petardami, następnie około dwudziestu zakapturzonych osobników wpadło na scenę i ukradło sprzęt filmowy oraz rzeczy osobiste członków ekipy.
Śledztwo prowadzi policja z departamentu Hauts-de-Seine. Sprawa byłaby śmieszna, gdyby nie fakt, że tego typu filmy bardzo często umiejscawiają dobro po stronie przestępców, a zło po stronie organów porządku. No i później wychowują się na nich młodociani przestępcy, a życie samo nanosi korekty scenariusza.
Omar Sy : le tournage de la série Lupin attaqué par des racailles .
L’acteur de 44 ans et le staff ont été attaqués par des personnes encagoulées dans le quartier Pablo-Picasso de Nanterre.Via @Bruno_Attal_ pic.twitter.com/sLavdcFIi6
— Collectif des vigilants (@HArlerte) February 26, 2022
#omarsy nanterre 😡 pic.twitter.com/Q7IS1qFkH4
— Katia Ouarda🗯 (@katia_ouarda) February 25, 2022