
Emmanuel Macron przekracza już w I turze wyborów prezydenckich 30% intencji głosowania, wyprzedzając Marine Le Pen. To najlepszy od lat wynik prezydenta. Paradoksalnie pomaga mu to, że jego główni kontrkandydaci są obarczeni ciężarem deklarowanych wcześniej poglądów prorosyjskich.
Chociaż sam Macron, który uważał się przez lata za kumpla Putina i wieszczył „śmierć mózgową NATO”, też nie jest bez winy, to z pewnością prorosyjskie poglądy Zemmoura, czy Le Pen mocno tym kandydatom zaszkodziły.
Emmanuel Macron zgłosił oficjalnie swoją kandydaturę niemal w ostatnim terminie. Pokazywał, że w ten sposób nie zajmuje się kampanią, ale sprawami międzynarodowymi. Odrzuca też debaty przed II turą, minimalizując ryzyko jakiejś wpadki.
Horyzont wyborczy jest dla Macrona prosty. Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie przybyły mu cztery punkty procentowe i przekroczył barierę 30% poparcia w I turze. Według badania instytutu Ipsos-Sopra-Steria prawicowa Marine Le Pen ma tylko 14,5% (-1), a jej konkurent Eric Zemmour 13% (-2).
Nie liczy się już centrowa Valérie Pécresse – 11,5% (-1), którą wyprzedził nawet kandydat skrajnej lewicy Jean-Luc Mélenchonon – 12% (+0,5).
Po lewej stronie Zielony Yannick Jadot (EELV) ma 7,5% i wyprzedza komunistę Fabiena Roussela (3%) oraz socjalistkę Anne Hidalgo (2,5%). Te wszystkie głosy, podobnie jak głosy dużej części elektoratu Melenchona i Peceresse padną w II turze na Macrona.
Dlatego, w drugiej rundzie Emmanuel Macron wygrałby z Marine Le Pen (59% do 41%), a z Erykiem Zemmourem (65:35).
Źródło: Ifop dla Paris Match i LCI
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





