12-latka miesiącami nie chciała powiedzieć kto jest ojcem jej dziecka. W końcu ujawniła szokującą prawdę

fot. Vk
REKLAMA

Tania Luciszyn, 12-letnia dziewczynka spod Lwowa urodziła we wrześniu córkę. Śledczy długi czas próbowali ustalić kto jest ojcem dziecka. Przebadani w tej sprawie zostali nawet ojczym i brat dziewczyny. W końcu bardzo młoda mama ujawniła prawdę.

Tania pochodzi z biednej, wielodzietnej rodziny spod Lwowa. Jej matka Anna była tak zajęta opieką nad innymi dziećmi, że nie zauważyła kiedy brzuch córki się powiększył. Kobieta miała tłumaczyć, że wydawało jej się, iż 12-latka przytyła.

REKLAMA

W końcu dziewczynka poczuła się źle, wtedy matka postanowiła zawieźć ją do szpitala, tam Tania urodziła Dianę. O tej sprawie mówiło się na całej Ukrainie. Rozpoczęły się poszukiwania ojca. Dziewczynka nie chciała wydać człowieka, który uprawiał z nią seks.

„Początkowo podejrzenia padły na sąsiada, ale badanie DNA nic nie potwierdziło. W ten sposób również przebadano ojczyma dziewczyny oraz mieszkającego pod jednym dachem z Tanią brata. To jednak też nie rozwiązało sprawy. Żadna z tych osób nie była ojcem Diany” – podaje „Fakt”.

W styczniu policjanci zaczęli grozić, że jeśli dziewczynka nie poda nazwiska ojca Diany, zostaną jej odebrane prawa rodzicielskie. Wtedy okazało się, że drugim rodzicem dziecka jest Ostap, 14-letni brat cioteczny Tani. Potwierdziły to badania DNA. Nastolatkowie oglądali razem film pornograficzny i to sprowokowało ich do zbliżenia.

Zobacz: Wybuch gazu w kamienicy. Zawaliły się dwa piętra. Trwa akcja ratunkowa

Źródło: „Fakt”

REKLAMA