
My mieliśmy swoją poseł Annę Grodzką (Krzysztof Bogdan Bęgowski) jako posła (po kolei w PZPR, SdRP, SLD, Ruchu Palikota, Partii Zielonych i PPS). W Wielkiej Brytanii będzie to konserwatywny deputowany, Jamie Wallis.
Wallis ujawnił w środę 30 marca, że jest „trans”. Dostał od razu wyrazy poparcia od kolegów i samego premiera Borisa Johnsona.
„Jestem trans. A dokładniej, chcę być. Zdiagnozowano u mnie dysforię płciową i czułem się tak odkąd byłem bardzo młody” – oświadczył 37-letni Jamie Wallis na Twitterze. Uzyskał mandat w Bridgend w Walii.
W tym przypadku „ujawnienie” ma pewien sens, bo był podobno szantażowany po „zgwałceniu” przez osobę poznaną w internecie. Nie wiadomo, czy zgwałcono go jako kobietę, czy jako homoseksualistę?
Poparcie Borisa Johnsona ma pewien sens polityczny. Brytyjski premier kpił ze swojego przeciwnika z Partii Pracy Keira Starmera, który ostatnio miał problemy z odpowiadaniem na pytania dotyczące osób transpłciowych. Sam pokazał, że takich problemów nie ma.
Jednaj „ujawnienie” się deputowanego torysa ma też drugie dno. W Wielkiej Brytanii toczy się dyskusja na zjawiskiem transseksualności i zmian płci, co stało się już nie tyle receptą na bardzo rzadkie zjawisko dysforii płciowej, ale bardziej modą, która krzywdzi wielu młodych ludzi.
„Osoby transpłciowe” to obecnie taran toczonych w społeczeństwie brytyjskim „wojen kulturowych” i ofensywy ideologii LGBT. Jamie Wallis wyjaśnił, że „nie miał zamiaru dzielić się tą informacją”, ale był szantażowany w kwietniu 2020 roku przez mężczyznę, który żądał 50 tys. funtów i groził, że ujawni jego orientację seksualną ojcu i wyśle zdjęcia innym członkom rodziny.
Szantażysta przyznał się do winy i został skazany na dwa lata i dziewięć miesięcy więzienia. Wallis się „ujawnił” sam. Jakoś nikt już nie stawia pytań o to, czy czasami parlamentarzysta nie powinien jednak dopuszczać do takich sytuacji, czyli po prostu dobrze się prowadzić? Szukanie przygodnych znajomości w internecie nie uchodzi „konserwatyście” nie uchodzi, niezależnie do jakiej literki ze skrótu LGBTQ+ się przyznaje.
Bridgend MP Jamie Wallis says he was raped and is 'trans, or to be more accurate, I want to be'https://t.co/et7FS1Z86X pic.twitter.com/RNxSO5OQZs
— WalesOnline 🏴 (@WalesOnline) March 30, 2022
Jamie Wallis comes out as UK’s first openly transgender MP | Conservatives | The Guardian https://t.co/mr8Cnu2ZH5
— Poppy Masselos (@poppymasselos) March 30, 2022
Źródło: Le Figaro/ AFP