
Francja postanowiła wydalić znaczną liczbę rosyjskich dyplomatów – poinformowało w poniedziałek MSZ w Paryżu. Wcześniej tego dnia podobną decyzję podjęły Niemcy, które uznały 40 dyplomatów Rosji za osoby niepożądane.
„Ich działania są sprzeczne z naszymi interesami bezpieczeństwa narodowego. To posunięcie (tj. wyrzucenie personelu dyplomatycznego – PAP) jest częścią europejskiej inicjatywy” – napisano w oświadczeniu francuskiego ministerstwa.(PAP)
„Francja postanowiła w poniedziałek wydalić 35 rosyjskich dyplomatów” – poinformowała w poniedziałek agencja AFP za źródłem zbliżonym do francuskiego MSZ.
Kilka godzin wcześniej szefowa dyplomacji Niemiec Annalena Baerbock poinformowała w komunikacie, że niemiecki rząd uznał 40 rosyjskich dyplomatów za osoby niepożądane, a ponadto podjął decyzję o zwiększeniu wsparcia dla sił ukraińskich i wzmocnieniu wschodniej flanki NATO.
„Obrazy z Buczy dają świadectwo niewiarygodnej brutalności rosyjskiego przywództwa oraz tych, którzy postępują zgodnie z jego propagandą” – głosi komunikat Baerbock.
Wiadomości z Buczy świadczą też o „woli wyniszczenia (narodu ukraińskiego), która przekracza wszelkie granice” – oświadczyła minister. Już wcześniej uznała ona postępowanie Rosjan na Ukrainie za zbrodnie przeciw ludzkości i zbrodnie wojenne – przypomina AFP.
„Rząd federalny zdecydował zatem, że za osoby niepożądane zostaje uznana istotna liczba pracowników rosyjskiej ambasady, którzy tutaj, w Niemczech, działali każdego dnia przeciw naszej wolności i przeciw spójności naszego społeczeństwa (…). Stanowili też zagrożenie dla tych, którzy szukają u nas azylu” – oznajmiła Baerbock. Niemcy przyjęły dotąd ponad 300 tys. uchodźców z Ukrainy.
Ponadto pracownicy ambasady, którzy muszą opuścić Niemcy w ciągu pięciu dni, są podejrzani o pracę na rzecz rosyjskiego wywiadu – podaje AFP.
Uznanie dyplomaty za osobę niepożądaną oznacza wydalenie tej osoby z kraju przyjmującego.
Baerbock powiedziała, że w porozumieniu z sojusznikami i partnerami Niemcy przygotowują kolejne retorsje wobec Moskwy.
MSZ Rosji poinformował, że odpowie na decyzję Berlina o wydaleniu rosyjskich dyplomatów.
Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” podał w weekend, że rząd Niemiec rozważa wydalenie z kraju znaczącej liczby rosyjskich dyplomatów podejrzanych o pracę w tajnych służbach. Według „SZ” MSZ w Berlinie konsultował tę decyzję w minionym tygodniu z partnerami z krajów G7.
Od rozpoczętej 24 lutego przez Rosję wojny przeciw Ukrainie rosyjskich dyplomatów wydalono między innymi ze Słowacji, Litwy, Łotwy, Estonii, Bułgarii, Czarnogóry, Czech, Irlandii, Holandii, Polski, USA, Belgii, Holandii i ONZ.
Źródła: PAP/interfax
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





