
W Legnicy 13-miesięczny chłopiec zjadł tabletkę amfetaminy. Dziecko natychmiast straciło przytomność i trafiło do szpitala. Narkotyk najprawdopodobniej należał do jego ciotki.
Z ustaleń dziennikarzy RMF FM wynika, że chłopiec wyjął tabletkę z torby ciotki i połknął ją. Chwilę później stracił przytomność. Dziecko trafiło do szpitala, tam okazało się, że w jego organizmie jest amfetamina. Lekarzom udało się odratować malucha, o zdarzeniu została powiadomiona policja, która zatrzymała ciotkę i rodziców chłopca.
„Dziecko przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny. W sprawie zatrzymano trzy osoby dorosłe, dwóch mężczyzn i kobietę” – oświadczyła w rozmowie z RMF24.pl rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Legnicy Iwona Król-Szymajda.
Źródło: wprost.pl