Przychodzi czas na opamiętanie? Z Izraela płyną już nie tylko oskarżenia i oszczerstwa, ale też głosy rozsądku [VIDEO]

REKLAMA

Ustawa penalizująca oszczercze używanie określenia „polskie obozy śmierci” spotkała się z wielką krytyka w Izraelu. Po aroganckich reakcjach, przychodzi jednak czas na opamiętanie, a z Izraela oprócz oskarżeń zaczynają płynąć głosy rozsądku.

Rzecznik rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że premier Mateusz Morawiecki zobowiązał podległych mu przedstawicieli rządu, by do końca tygodnia powstał zespół, który ma kontynuować dialog historyczny z przedstawicielami Izraela.

REKLAMA

W poniedziałek w siedzibie kancelarii premiera odbyło się spotkanie szefa rządu z przedstawicielami MSZ, MKiDN, Sejmu, Senatu i Kancelarii Prezydenta.

W czasie tego spotkania premier Mateusz Morawiecki zobowiązał podległych przedstawicieli do powstania grupy roboczej, która ma kontynuować dialog historyczny z przedstawicielami Izraela – powiedziała Kopcińska.

Jak zaznaczyła, podczas niedzielnej rozmowy premiera Morawieckiego z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu była mowa o tym, że dialog będzie się odbywał w specjalnych zespołach.

Grupa robocza powstanie do końca tego tygodnia.

Zobacz też: Niemcy popierają Izrael i pouczają nas jak powinna wyglądać ustawa o „kłamstwie oświęcimskim”

Swój ton złagodziła też ambasador Izraela w Polsce Anna Azari.

Izrael wspólnie z Polską chce naprawić błędy historyczne i rozmawiać tylko o niemieckich nazistowskich obozach zagłady. Smuci, że spór, który wybuchł, jest rodzajem triumfu ideologii nazizmu – oświadczyła Azari.

Eli Barbur znany izraelski dziennikarz i pisarz wzywa do rozsądku i mówi: dogadajmy się.

Zobacz też: Izraelski polityk nałgał? Jego babka nie została zabita przez Polaków. Nawet nie była w Polsce i przeżyła wojnę

REKLAMA