Czeskie piwo trafi na listę światowego dziedzictwa UNESCO?

Piwo.
Piwo - zdj. ilustracyjne. (Fot. engin akyurt/Unsplash)
REKLAMA

Czeskie Stowarzyszenie Browarów i Warzelni (ČSPS) dąży do wpisania „czeskiej kultury piwnej” na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Autorzy wniosku optymistycznie patrzą na swoje szanse, ale ostrzegają, że potrwa to co najmniej cztery lata.

Czeskie Stowarzyszenie Browarów i Warzelni najpierw wysłało wniosek o uznanie „kultury piwa” za oficjalną tradycję regionu Pilzna, miejsca narodzin Pilsa (od niemieckiej nazwy miasta Pilzna), a później rozciągnie to na „niematerialne dziedzictwo” całych Czech.

Dyrektor stowarzyszenia Martina Ferencová mówi, że wniosek musi przejść przez dwie rundy kwalifikacji. Pierwszy etap regionalny, obejmujący najpierw region Pilzna, a następnie region całych Czech Południowych.

REKLAMA

Jeśli jeden z tych regionalnych wniosków zostanie pozytywnie rozpatrzony, „złożymy wniosek na szczeblu krajowym poparty przez Ministerstwo Kultury” – dodaje dyrektor i mówi, że chodzi tu o potwierdzenie tradycji już uznanej przez koneserów piwa w wielu częściach świata.

Historia czeskiego piwa obejmuje kilka stuleci, ale od XIX wieku piwo stało się „źródłem narodowej dumy i nie chodzi tylko o tradycję” – mówi Ferencová.

Dorzuca, że czeskie browary pozostają innowacyjne, a w kraju mają „unikalny słód i chmiel”. Wokół piwa toczy się rzeczywiście pokaźna część życia społecznego naszych sąsiadów. Poza tym, czeski przemysł piwowarski zatrudnia około 60 000 osób.

Ferencowa wręcz twierdzi, że to „zjawisko społeczne, które umacnia dobrą reputację Republiki Czeskiej na świecie”. Umieszczenie czeskiej tradycji piwowarskiej na liście UNESCO nie będzie precedensem. W 2016 roku UNESCO wpisało na swoją listę „kulturę piwa Belgii”.

Źródło: Radio Praga

REKLAMA