
Jednostki samorządu terytorialnego w całej Polsce otrzymały do dzisiaj 544 mln zł z rządowego Funduszu Pomocy Uchodźcom z Ukrainy – poinformował w środę wiceszef MSWiA, pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy Paweł Szefernaker. Tymczasem RMF24 alarmuje, że pojawiają się sprzeczne głosy ws. refinansowania, z pieniędzy podatników, pomocy uchodźcom.
W środę Paweł Szefernaker poinformował, że do tej pory jednostki samorządu terytorialnego w całej Polsce otrzymały 544 mln zł z rządowego Funduszu Pomocy Uchodźcom z Ukrainy.
Z rządowego Funduszu Pomocy Uchodźcom z Ukrainy jednostki samorządu terytorialnego w całej Polsce otrzymały do dzisiaj 544 mln zł.
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) April 13, 2022
RMF FM alarmuje, że wśród słuchaczy rozgłośni pojawiają się głosy, że nie otrzymali wciąż zapowiadanego przez rząd refinansowania pomocy Ukraińcom, mimo że złożyli wnioski. Chodzi o obiecane 40 zł dziennie za każdego przyjętego uchodźcę z Ukrainy.
Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy weszła w życie prawie miesiąc temu. W rozmowie z RMF FM pełnomocnik rząd ds. uchodźców z Ukrainy Paweł Szefernaker oświadczył, że pieniądze (podatników) zostały wysłane samorządom. Według wiceszefa MSWiA, niektóre z nich mają jednak problem z interpretacją przepisów i dlatego nie wypłacają szybko pieniędzy.
– Musi być jasna interpretacja – nie ma czasu na interpretację przepisów. Wszyscy Polacy, którzy złożyli wnioski, muszą te środki jak najszybciej uzyskać – stwierdził Szefernaker.
RMF FM opisuje przypadek pana Bartka z Bielska-Białej. Mężczyzna przyjął pod swój dach cztery kobiety z Ukrainy. Złożył wszelkie wymagane dokumenty, jednak pieniędzy nie otrzymał. W urzędzie gminy miał usłyszeć, że gmina nie dostała pieniędzy z powiatu. Z kolei urząd powiatowy utrzymuje, że nie wpłynęły jeszcze pieniądze ze szczebla państwowego. Podobna sytuacja ma mieć także miejsce w okolicach Żyrardowa.
Fundusz Pomocy powstał w Banku Gospodarstwa Krajowego w celu finansowania lub dofinansowywania zadań na rzecz pomocy Ukrainie, w szczególności jej obywatelom dotkniętym skutkami konfliktu zbrojnego.
Masowy punkt wydawania numerów PESEL działa na Stadionie Narodowym od 19 marca. Został zorganizowany wspólnie przez rząd i warszawski samorząd. Akcja nadawania numerów PESEL ukraińskim uchodźcom w całym kraju trwa od 16 marca. Przez ten czas na terenie Warszawy wydano ponad 74 tys. numerów PESEL, a tylko w poniedziałek uzyskało go ponad 3 tys. osób.
W całym kraju do środy obywatelom Ukrainy wydano 846 tysięcy numerów PESEL. 96 proc. numerów PESEL zostało nadanych kobietom i dzieciom – 425 tys. numerów wydano osobom dorosłym, a 420 tysięcy dzieciom: 136 tysięcy w wieku 12-18 lat i 284 tysięcy do 12. roku życia.
Źródła: PAP/RMF24