REKLAMA
Strona główna Polityka Niedzielski narzeka na Pfizera. Chce „uelastycznić kontrakt szczepionkowy”, by mieć pieniądze na...

Niedzielski narzeka na Pfizera. Chce „uelastycznić kontrakt szczepionkowy”, by mieć pieniądze na uchodźców

Adam Niedzielski/Fot. PAP
Adam Niedzielski/Fot. PAP
REKLAMA
Minister zdrowia Adam Niedzielski apeluje do unijnych państw o pieniądze na opiekę zdrowotną uchodźców z Ukrainy. Mówi też o „uelastycznieniu kontraktów szczepionkowych”.

Szef resortu zdrowia w rozmowie z Polsat News przekazał, że Polska wystąpiła do 11 państw UE o pomoc w finansowaniu opieki zdrowotnej nad uchodźcami.

Jak dodał, to grupa państw Europy Środkowo-Wschodniej – w tym państw będących sąsiadami Ukrainy.

REKLAMA

Polska chce szukać także pieniędzy renegocjując zamówienia z Pfizerem na szczepionki przeciwko COVID-19.

Przypomnijmy, że w Polsce zalega ok. 25 mln dawek niewykorzystanych covidowych szczepionek, a rząd mimo to zamówił kolejne dostawy preparatów opiewające na – bagatela – 6 miliardów złotych. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Niedzielski o „uelastycznieniu kontraktów szczepionkowych”

– Zaproponowaliśmy specjalne rozwiązanie polegające na uelastycznieniu kontraktów szczepionkowych, żeby można było przeznaczać środki na opiekę nad uchodźcami – wyjaśnił minister.

Dodał, że odbyły się już spotkania z firmą Pfizer i z przedstawicielami KE, jednak nie przyniosły one skutku.

Twierdzi, że teraz będą prowadzone „bardziej agresywne” negocjacje.

– Wczoraj zdecydowaliśmy się na bardziej drastyczne kroki. Chcemy wykorzystać klauzulę dotyczące niespodziewanych sytuacji i to jest wystarczająca przesłanka, żeby prowadzić bardziej agresywne negocjacje z firmą Pfizer – zaznaczył.

Dopytywany, czy na stole jest możliwość zerwania kontraktu szczepionkowego, odpowiedział, że tak, ponieważ klauzula w tej sytuacji pozwala na nieprzyjmowanie regularnych dostaw.

Niedzielski o kosztach pomocy zdrowotnej dla Ukraińców

Przypomniał, że miesięczny koszt opieki zdrowotnej to 300 mln zł miesięcznie za milion uchodźców przy założeniu, że będą oni korzystać z systemu opieki zdrowotnej w takim samym zakresie jak obywatele Polski.

Minister, pytany o pomoc otrzymaną z Unii Europejskiej, odpowiedział, że „absolutnie żadnego realnego wsparcia finansowego nie otrzymaliśmy”.

Podkreślił, że Polska określiła priorytety, które przedstawiła Komisji Europejskiej – stworzenia mechanizmu transferowania pacjentów między państwami członkowskimi

– Najważniejszym priorytetem jest współfinansowanie. Jeżeli mówimy o solidaryzmie europejskim, to on nie powinien polegać na tym, że przyjeżdża do Polski polityk UE, robi sobie zdjęcia na granicy, mówi, że podejmujemy ogromny wysiłek, a nie spływa żadna złotówka – ocenił.

REKLAMA