Alarm w Szwecji. Rosyjski samolot szpiegujący naruszył przestrzeń powietrzną

Rosyjski AN 30. Fot. Wikipedia Gartenferuden
Rosyjski AN 30. Fot. Wikipedia Gartenferuden
REKLAMA

Rosyjski samolot rozpoznawczy naruszył szwedzką przestrzeń powietrzną. Komentarze zwracają uwagę, że do incydentu dochodzi w czasie, kiedy szwedzkie władze rozważają ewentualność wejścia do NATO.

Rosyjski samolot zwiadowczy na krótko naruszył w piątek 29 kwietnia szwedzką przestrzeń powietrzną – poinformował w sobotę sztab armii Szwecji.

Podano, że był to rosyjski samolot turbośmigłowy AN-30. Do incydentu doszło wieczorem.

REKLAMA

Ministerstwo obrony podało, że wojsko śledziło uważnie Rosjan i sfotografowało samolot w szwedzkiej przestrzeni.

„Szwedzkie myśliwce śledziły incydent i sfotografowały samolot” – podkreślono w komunikacie szwedzkich sił zbrojnych.

Minister obrony Szwecji Peter Hultqvist zdarzenie uznał za „całkowicie niedopuszczalne”, zapewnił, że „spotka się z dyplomatyczną reakcją ze strony Szwecji”.

„Biorąc pod uwagę ogólną sytuację bezpieczeństwa, zachowanie to jest wyjątkowo niewłaściwe. Szwedzka suwerenność powinna być zawsze szanowana” – zaznaczył.

Tego typu incydenty nie są rzadkością, ale polegają głównie na zbliżaniu się do granicy. Do podobnego doszło na początku marca, gdy cztery rosyjskie samoloty naruszyły terytorium Szwecji na wschód od Gotlandii.

Samolot AN 30 (fotogrametryczny) ma w dolnej części kadłuba komory na aparaty fotograficzne, osłonięte mechanicznymi pokrywami.

Samoloty takie służyły m.in. na Ukrainie, w Rumunii i w Czechach.

Źródło: AFP/PAP

REKLAMA