Kolejne zatrzymanie ws. bójki w Radomsku. Mężczyznom grozi do 8 lat więzienia

Policja
Policja - zdjęcie ilustracyjne. / foto: PAP
REKLAMA
W sobotę wieczorem w centrum Radomska (woj. łódzkie) doszło do strzelaniny, w której ranne zostały trzy osoby – w tym dwie od ran postrzałowych. Policja zatrzymała właśnie szóstą osobę w związku ze sprawą.

Jak informowała rzecznik radomszczańskiej policji kom. Aneta Wlazłowska, do strzelaniny doszło w sobotę wieczorem przy ulicy Przedborskiej w centrum Radomska.

– Było to w okolicach sklepu. Policjanci potwierdzili, że doszło do strzelaniny. Okazało się, że dwóch mężczyzn ma rany postrzałowe, trzeci ranny mężczyzna został uderzony jakimś narzędziem – przekazała PAP.

REKLAMA

W niedzielę rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi mł. insp. Joanna Kącka poinformowała o zatrzymaniu pięciu mężczyzn.

– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że wieczorem grupa kilku mężczyzn podjechała samochodem w rejon ulicy Przedborskiej w Radomsku. Doszło do bójki między nimi a dwójką innych mężczyzn. Dwie osoby zostały ranne w wyniku strzałów z broni palnej. W szpitalu pozostaje już tylko jeden uczestnik zdarzenia. Wstępnie zostało ono zakwalifikowane jako bójka z użyciem niebezpiecznego narzędzia – relacjonowała w niedzielę przed południem rzeczniczka wojewódzkiej policji mł. insp. Joanna Kącka.

– W efekcie prowadzonych całą noc intensywnych działań z udziałem policjantów z Radomska i komendy wojewódzkiej w Łodzi wszyscy uczestnicy zajścia zostali ustaleni. Pięciu mężczyzn jest zatrzymanych – podkreśliła Kącka. – To mieszkańcy Radomska w wieku od 20 do 42 lat znani z wcześniejszych konfliktów z prawem – przekazała.

Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli pałki teleskopowe, kije baseballowe oraz rewolwer, który sprawcy schowali w drewnianej toalecie.

W poniedziałek policja poinformowała o zatrzymaniu ostatniego mężczyzny związanego ze sprawą. Z informacji RMF FM wynika, że od początku był on w rękach policji, jednak z powodu odniesionych w bójce obrażeń, przebywał w szpitalu i formalnie nie mógł być zatrzymany. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że mężczyzna po zajściu był nieprzytomny. Przeszedł operację.

Zdarzenie w centrum Radomska zostało zakwalifikowane jako bójka z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Wszystkim zatrzymanym za udział w niej grozi do 8 lat pozbawienia wolności. mężczyźni usłyszeli już zarzuty.

Źródła: Policja/RMF FM/PAP/NCzas

REKLAMA