
Indonezja, największy na świecie producent oleju palmowego, ogłosiła zakaz jego eksportu, co może jeszcze bardziej napędzić światowe wzrosty cen żywności.
Wg Reutera, wstrzymanie dostaw oleju spożywczego, szeroko stosowanego w produktach od ciast po kosmetyki, może podnieść koszty producentów żywności pakowanej na całym świecie i zmusić rządy do wyboru między stosowaniem olejów roślinnych w żywności a biopaliwami.
Indonezja odpowiada za ponad połowę światowych dostaw oleju palmowego.
Prezydent Indonezji, JE Joko Widodo, powiedział, że chce w ten sposób zapewnić w kraju dostępność produktów spożywczych po tym, jak globalne wzrosty cen żywności osiągnęły rekordowe poziomy po inwazji Rosji na znaczącego producenta zbóż – Ukrainę.
Podkreślił, że zależy mu na tym, by nie zabrakło oleju spożywczego na rynku krajowym i by był on dostępny cenowo.
Światowe ceny oleju palmowego, który Indonezja wykorzystuje do produkcji oleju spożywczego, wzrosły w tym roku do historycznych maksimów ze względu na rosnący popyt i ograniczoną produkcję czołowych wytwórców z Indonezji i Malezji.
Tekst ukazał się w segmencie Postępy Postępu w numerze 19-20 (2022) „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.


![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)





