Rosjanie zwożą swoich rannych z Wyspy Węży do Sewastopola

Widok z morza na Wyspę Węży. / foto: Wikipedia, Shao, CC BY-SA 3.0
Widok z morza na Wyspę Węży. / foto: Wikipedia, Shao, CC BY-SA 3.0
REKLAMA

Wyspa Węży od początku agresji rosyjskiej na Ukrainę trafia dość często na łamy mediów. To tutaj pojawiło się słynne powiedzenie „ruski korabl, idi w ch….”. To tutaj powstał mit o śmierci ukraińskich obrońców wyspy, którzy jednak przeżyli i dostali się do niewoli. To właśnie okręt, który żądał kapitulacji załogi ukraińskiej na wyspie, został później trafiony i zatopiony…

Wyspa leżąca przy wejściu do portu w Odessie jest ważnym punktem strategicznym.

Po opanowaniu przez Rosjan miała być przez nich wykorzystana militarnie, ale siły ukraińskie bazę na Wyspie Węzy w ostatnich godzinach zaatakowały.

REKLAMA

„Rosyjscy okupanci ranni na Wyspie Węży na Morzu Czarnym są zwożeni do Sewastopola na Krymie, gdzie szpitale są już przepełnione” – poinformował w sobotę 14 maja ukraiński wywiad wojskowy (HUR) na Telegramie.

Z powodu obciążenia szpitali w Sewastopolu w salach wstawia się nawet po 40 łóżek – dodano.

Z powodu dużej liczby rannych na Krymie prowadzona jest obecnie kampania krwiodawstwa. Apeluje się do mieszkańców o oddawanie krwi.

Władze okupacyjne Krymu wydały też rozporządzenie, że „przedsiębiorstwa państwowe” mają wysłać do miejscowych komisji wojskowych pewną liczbę mężczyzn, zależnie od ogólnej liczby pracowników. Proponuje im się podpisanie kontraktu z rosyjskimi siłami zbrojnymi na okres od trzech miesięcy do roku.

W opinii ukraińskiego wywiadu Wyspa Węży ma znaczenie strategiczne, a siły rosyjskie będą ją wykorzystywać do kontrolowania całej północno-zachodniej części Morza Czarnego.

Źródło: PAP

REKLAMA