
Do ukraińskiego miasta Humań powrócili kilkanaście lat temu chasydzi. Przed II wojną mieszkało tutaj do 22 000 Żydów, znajduje się tu grób ważnego cadyka Nahmana z Bracławia. Powrót Żydów do Humania budził nawet napięcia w codziennym życiu z Ukraińcami.
Cyrylica konkurowała z hebrajskim na wielu szyldach, a miejscowi niejako na złość stawiali w mieście np. pomnik Iwana Gonty, który urządził tu rzeź Polaków i Żydów. Relacje jednak jakoś ułożono. Teraz jednak przybysze zniknęli…
Francuska TV odwiedziła miasto i stwierdziła, że centrum Wielkiej Synagogi w Humaniu zostało opuszczone, a nieliczni goście od dwóch miesięcy nocują w piwnicach. Miasto było zbombardowane na samym początku wojny, pod koniec lutego.
Większość z 2000 chasydów żyjących w mieście szybko wyjechała, na ogół do Izraela. Niektórzy jednak powoli wracają. Pytana o sytuację w mieście przez francuskich dziennikarzy Irina Rybnicka, kierująca fundacją związaną z synagogą, mówi, że „wojna nawet nas zbliżyła”.
Chasydzi, którzy tu pozostali „od początku wojny modlili się o pokój i stanęli po stronie Ukrainy” – dodaje. Większość czeka jednak na koniec wojny i powrotu się obawia. Nie należy się też liczyć w tym roku z pielgrzymowaniem chasydów na grób ich cadyka. Wcześniej przeszkadzał im koronawirus, teraz Putin.
REPORTAGE. Guerre en Ukraine : "Poutine se prend pour qui ?", l'inquiétude des Juifs de la "petite Jérusalem" d'Ouman
Source : France Info #123INFOhttps://t.co/uhs6fnkcAS]— 123 INFO FRANCE (@123_INFO_FR) May 15, 2022
Źródło: France Info