Covid wraca? We Francji codziennie blisko setka zgonów, Chiny „walczą”, Australia odpuszcza

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA
Na oddziałach intensywnej opieki medycznej we Francji przebywa 1149 pacjentów z Covid-19. W środę 18 maja zanotowano 80 zgonów, dzień wcześniej zmarło na Covida 90 pacjentów. We Francji zniesiono praktycznie wszystkie ograniczenia, chociaż niedawno. Maski obowiązują jeszcze, podobnie jak w Polsce, w palcówkach służby zdrowia, czy aptekach.

W sumie na 18 maja 17 883 pacjentów jest hospitalizowanych z powodu koronawirusa w całej Francji (18 290 we wtorek).

Krajom europejskim daleko jednak np. do Chin, które obecnie podejmują nowe środki wsparcia gospodarki dotkniętej ostatnimi restrykcjami antypandemicznymi. Sprawia to wrażenie wchodzenia do tej samej rzeki…

REKLAMA

Chiny od kilku miesięcy borykają się z ponowną epidemią, a w kilku miastach, w tym w metropolii Szanghaju, doszło do „zamknięcia”, które spowodowało zawieszenie produkcji, spadek konsumpcji zakłócenie łańcucha dostaw.

Politykę zmieniła Australia. Nie tak dawno, jeden przypadek wywoływał panikę. Teraz premier Australii Scott Morrison odrzucił propozycje restrykcji zwiażanych ze wzrostem liczby przypadków Covida, a dzieje się to na trzy dni przed wyborami powszechnymi w kraju.

Australia odnotowała 66 zgonów związanych z Covid i ponad 53 000 infekcji w ciągu ostatnich 24 godzin. To więcej niż sześć miesięcy temu, kiedy liczba przypadków wynosiła około 2000 i mniej niż 20 zgonów dziennie, a zamykano miasta.

Świat się generalnie otwiera. We wtorek wieczorem Maroko zniosło obowiązek testu PCR dla turystów zagranicznych. W końcu wakacje coraz bliżej, a turystyka ma dla tego kraju kluczowe znaczenie dla gospodarki.

Źródło: AFP

REKLAMA