Piękne cheerleaderki z Korei Północnej już w Pjongczangu. Są ich ponad dwie setki [VIDEO]

REKLAMA

XXIII zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu zdecydowanie przejdą do historii. W imprezie wezmą bowiem udział reprezentanci Korei Północnej, którzy na dodatek wystąpią pod wspólną flagą ze swoimi południowymi sąsiadami. Nie to jednak budzi prawdzie sensacje. Reporterzy skupili się na pięknych cheerleaderkach Kim Dzong Una, które własnie zawitały do Korei Południowej. Zespół liczy aż 229 kobiet.

Przyjazd mieszkanek Korei Północnej okazał się nie lada hitem. Do Pjongczangu dotarł liczący 229 osób zespół, który skupia kobiety specjalnie wyselekcjonowane pod względem charakteru, wyglądu i wieku.

REKLAMA

Ich głównym zadaniem ma być zagrzewanie do boju swoich rodaków, ale również łagodzenie sytuacji i to nie tylko w czasie trwania Olimpiady. Cheerleaderki ubrane w identyczne, czerwone stroje były niemal przez cały czas otoczone wianuszkiem dziennikarzy z całego świata.

ZOBACZ: Wiadomo już, gdzie stanie pomnik ofiar tragedii w Smoleńsku. Władzom miasta się to nie podoba

Organizatorzy zakładają, że pojawienie się mieszkanek Korei Północnej przyciągnie większa, niż zakładano, liczbę turystów. Tym bardziej że podobno cheerleaderki bardzo często wciągają widzów do swoich pokazów.

Zgodnie zapowiedziami do Pjongczangu przybyli również sportowcy w Korei Północnej. W imprezie weźmie udział 26 zawodników taekwondo. Oprócz tego do Korei Południowej przyjechało 21 dziennikarzy.

PRZECZYTAJ: Ostro między Mazurkiem i Glińskim. „Jest pan bezczelny i arogancki” [VIDEO]

Nie mogło zabraknąć delegacji politycznej. Korę Północną ma reprezentować Kim Yong-nam, który na co dzień przewodniczy Prezydium Najwyższego Zgromadzenia Ludowego, minister sportu Kim Il-guk, a także sama siostra północnokoreańskiego dyktatora – Kim Yo-jong.

Choć nie jest znany dokładny rok urodzenia kobiety, przypuszcza się, że może mieć od 28 do 30 lat. Jest najprawdopodobniej zamężna, ale nie została jeszcze matką. Według przecieków ma bardzo bliskie relacje z bratem, które pogłębiły się po śmierci ojca. Pojawiały się nawet plotki, że kiedy Kim Dzong Un chorował, jego siostra zastępowała go w kierowaniu krajem.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Łaski nie robią. Wiceburmistrz Jerozolimy chce przeniesienia Marszu Żywych z Polski do Izraela

Źródło: YT/wprost.pl

REKLAMA