
Tłusty czwartek to ulubiony dzień wszystkich łasuchów oraz miłośników ciepłych pachnących pączków. I nie tylko. Dla sprzedawców to wspaniała okazja na zwiększenie przychodów i przyciągnięcie klientów dodatkowymi promocjami. Niskie ceny pączków nie zawsze oznaczają, że produkt spełni nasze oczekiwania. Za ceną idzie bowiem jakość, a tej nie znajdziemy w popularnych dyskontach.
Biedronka i Lidl prześcigają się w obniżaniu ceny za pączki. Oczywiście im więcej kupimy, tym mniej zapłacimy. Na stronie Lidla najpierw pojawiła się informacja, że w środę pączek z nadzieniem wieloowocowym dostaniem już za 79 groszy. W czwartek cena wyniesie zaledwie 58 groszy.
Biedronka nie zamierza zostawać w tyle. Za zwykłego pączka chętni zapłacą 78 groszy. Jeśli jednak zdecydują się od razu na zakup sześciu, to cena jednego spadnie do zaledwie 55 groszy. Eldorado zaczyna się przy zakupie kartonu 12 pączków. Zarówno w Lidlu, jak i w Biedronce zapłacimy wtedy 38 groszy za jedną sztukę.
ZOBACZ: Revol oskarża pakistańskich pilotów. „Okłamali nas. Chcieli coraz więcej pieniędzy”
Niestety, wysokość ceny jest najczęściej odwrotnie proporcjonalna do jakości. Zdaniem Jacka Paprockiego z Cechu Rzemiosł Spożywczych w Warszawie, który rozmawiał z portalem wp.pl, produkcja pączków za taką cenę jest zwyczajnie nieopłacalna, poniżej kosztów produktów.
Dyskonty nie chcą jednak na pączkach zarobić. Stanowią swego rodzaju przynętę na wszystkich kupujących, którzy zbawienie niskimi cenami ruszą do ulubionych supermarketów, a przy okazji zakupu pączków zrobią zwyczajne zakupy.
PRZECZYTAJ: Korwin ujawnia kiedy kończy karierę europosła. I zapowiada powrót do polskiej polityki
Cena normalnego pączka, którego sprzedaż opłaca się sprzedawcy i pozwala sądzić, że został zrobiony z dobrych jakościowo produktów, oscyluje od 2 do 5 złotych. Jeżeli ktoś szuka naprawdę smacznych pączków, powinien z całą pewnością udać się do małych piekarni. Warto zajrzeć również na rankingi, które publikowane są w sieci.
SMACZNEGO!
Źródło: wp.pl/wolnosc24.pl