
Marek Suski był gościem Roberta Mazurka w „Porannej rozmowie RMF FM”. Na antenie okazało się, że głosując za KPO, Suski nie miał pojęcia, za czym głosuje.
Robert Mazurek opowiadał pisowskiemu politykowi o zapisach Krajowego Planu Odbudowy, a ten słuchał, jakby pierwszy raz ktoś mu tłumaczył, na czym rzeczony plan ma polegać.
– Wie pan o tym, że na przykład powinien powstać komitet monitorujący, czyli takie ciało, które będzie nadzorowało wprowadzanie krajowego planu odbudowy? – tłumaczył Suskiemu Mazurek.
Pisowiec był zdezorientowany i nie zrozumiał na początku, o czym redaktor w ogóle mówi.
– Rozumiem, że to jest dalszy krok w likwidacji państwa polskiego – stwierdził warszawski polityk.
– Prawo i Sprawiedliwość chce zlikwidować państwo polskie? – zapytał zdziwiony redaktor Mazurek.
Dalej redaktor uprzytomnił politykowi: – To jest coś pod czym wyście się podpisali!
– Ja nie! – powiedział wciąż zdezorientowany Suski.
– Pan za tym głosował panie pośle – poinformował Suskiego redaktor.
– Za czym?
– Za tym.
Suski był naprawdę zbity z pantałyku i zaczął się pokrętnie tłumaczyć. – W ogóle nikt nam nie przedstawiał jakiegoś tego… – zaczął pisowski polityk.
Pisowiec był wyraźnie przerażony, że rzeczywiście zagłosował za czymś takim. Nie poczuwał się jednak do winy, bo nikt mu nie powiedział dokładnie, za czym głosuje. A on najwyraźniej się nie zainteresował.
Nie wiedzieli, że głosują za likwidacją państwa polskiego🤦🏼♂️ pic.twitter.com/WAPPQWmfEn
— Wolność__Słowa (@WolnoscO) June 7, 2022