
Zbigniew Stonoga na wolności. Jak poinformował na swoim Instagramie znany kombinator sąd uchylił we wtorek ostatni z jego siedmiu aresztów i Stonoga wyszedł na wolność. Jednak Prokuratura Regionalna w Lublinie poinformowała, że zaskarży decyzję sądu. Stonoga jest oskarżony m.in. o wielomilionowe oszustwa na szkodę darczyńców fundacji charytatywnej. Zdaniem śledczych istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż ponownie ucieknie z kraju.
„Prokuratura Regionalna w Lublinie zaskarży błędną decyzję sądu o zwolnieniu z aresztu Zbigniewa S. oskarżonego o szereg poważnych przestępstw, w tym wielomilionowe oszustwa na szkodę darczyńców fundacji charytatywnej” – poinformował PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie Karol Blajerski.
Jak wyjaśnił, we wtorek Sąd Okręgowy Warszawa–Praga podjął decyzję o zwolnieniu oskarżonego z aresztu, uwzględniając wniosek Stonogi.
„Prokurator jeszcze w toku rozprawy sprzeciwił się wnioskowi, wskazując że uchylenie aresztu może uniemożliwić prowadzenie postępowania sądowego. Oskarżyciel publiczny podkreślał przy tym, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż oskarżony ponownie zbiegnie z kraju” – zaznaczył Blajerski.
Rzecznik przypomniał, że oskarżony został sprowadzony do Polski na początku czerwca 2021 r. Umożliwiła to decyzja holenderskiego sądu, który wydał Polsce S. ściganego siedmioma Europejskimi Nakazami Aresztowania.
„Sąd podzielił stanowisko polskiego wymiaru sprawiedliwości o wysokiej szkodliwości czynów podejrzanego. Uznał, że dokonanie przestępstw zostało przez polską prokuraturę dobrze udokumentowane i nie ma żadnych przeszkód, aby Zbigniew S. odpowiedział za nie przed sądem” – przekazał rzecznik.
Dodał, że wcześniej „Zbigniew S. chcąc uniknąć odpowiedzialności wyjechał do Norwegii i tam wystąpił o azyl polityczny” argumentując, że nie może liczyć na uczciwy proces w Polsce. Norweskie władze nie uznały tych argumentów i odrzuciły wniosek.
Przeciwko Zbigniewowi Stonodze toczy się kilka postępowań sądowych, w tym przed Sądami Okręgowymi w Warszawie, Łodzi, czy Krakowie.
„Zbigniew S. jest oskarżony o kilkaset przestępstw m.in. o przywłaszczenie ponad 5,6 mln zł na szkodę swoich partnerów biznesowych i darczyńców fundacji charytatywnej zbierającej pieniądze na chore dzieci. Prokuratura zarzuca mu także wyłudzenie kilku milionów złotych podatku VAT, wyprowadzenie z zarządzanej przez niego spółki majątku o wartości 42 mln zł, a także pranie brudnych pieniędzy” – przypomniał Blajerski.
Pozostałe zarzuty dotyczą pospolitych czynów kryminalnych. W jednej ze spraw jest oskarżony o grożenie pozbawieniem życia kierownikowi ambulatorium w krakowskim areszcie, a także dewastowanie mienia publicznego.
W innej jeszcze sprawie oskarżono go o groźby wobec dyrektora Zakładu Karnego w Siedlcach, a także atak na przesłuchującą go prokurator, w którą rzucił butelką i usiłował przewrócić na nią biurko.
Stonoga był już w przeszłości wielokrotnie skazywany, m.in. za finansowe oszustwa, przywłaszczenia, składanie fałszywych zeznań, znieważenia i zniesławienia, groźby karalne i stosowanie przemocy w celu zmuszenia funkcjonariusza do odstąpienia od czynności służbowej oraz publiczne nawoływanie do występku.
Od 2000 r. wobec Stonogi zapadło 28 wyroków skazujących. Jeden z ostatnich dotyczył stosowania przemocy w celu egzekucji długu. W postępowaniu udowodniono, że Stonoga wraz z innymi osobami bił i kopał swoją ofiarę po całym ciele.
„Zbigniew S. był już także w przeszłości poszukiwany listem gończym w związku z uchylaniem się od odbycia kary pozbawienia wolności” – podkreślił rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Źródła: instagram/tter/PAP