Rząd francuski zadba o „godność więźniów”, czyli o tym jak lewicowa ideologia utrudnia rozwiązywanie najprostszych problemów

Francuskie więzienie w Grasse Fot. Twitter La Plume
REKLAMA
Przepełnienie zakładów karnych spowodowało, że Francja została już dwa lata temu przez europejskie trybunały (ETPC). Teraz Międzynarodowe Obserwatorium Więziennictwa (OIP) wezwało Francję do wdrożenia planu awaryjnego mającego na celu położenie kresu przeludnieniu więzień.

Raport opublikowany przez OIP przy współpracy z Amnesty International nie zostawia suchej nitki na więziennictwie tego kraju. Przypomina, że wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2020 r. nakazał Francji podjąć środki definitywne ograniczające przeludnienie.

Tymczasem według najnowszych danych administracji więziennej z 1 maj, we francuskich zakładach karnych więzieniach przebywało 71 038 więźniów. Więzienia tymczasem mogą pomieścić 60 722 osób. Ogólne zagęszczenie więzień jest więc na poziomie 117%.

REKLAMA

Pandemia i kryzys zdrowotny na pewien czas uspokoiły sytuację. Były amnestie, przedterminowe zwolnienia, a podczas izolacji spadła przestępczość. Teraz sytuacja wróciła do „normy”. Problem w tym, że budowa nowych więzień jest ideą bardzo niepopularną i krytykowaną np. przez lewicę.

Do ich głów jakoś nie dociera, że fundują w ten sposób często bronionym przez siebie pensjonariuszom los dość okrutny.

Wyjątkowo trudne warunki panują w przepełnionych aresztach śledczych, gdzie przetrzymywani są ludzie oczekujący na proces i skazywani na krótkie wyroki. Tam średni wskaźnik „obłożenia” cel wynosi obecnie 138,9%.

1850 więźniów każdego wieczoru śpi na materacach rozkładanych na podłogach; cele o wymiarze 9 m2 zajmuje czasami nawet czterech więźniów i tylko czekać na nowe skargi do ETPC.

Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, OIP i Amnesty International wezwały do stworzenia planu działania przeciwko przepełnieniu więzień. Jednak te progresywne instytucje nie postulują wcale budowy nowych więzień.

Proponują nawet przekierowanie środków przeznaczonych na rozbudowę zakładów karnych na „poprawę warunków przetrzymywania” i szukanie „alternatyw dla pozbawiania wolności”.

Laksyzm prawny i pobłażliwość wobec przestępców zapewne sprawią, że więzienie przestanie jeszcze bardziej pełnić rolę odstraszającą, przestępczość wzrośnie, a jej nowi adepci znowu zapełnią cele. I te znowu się przepełnią, a problemy powrócą.

Źródło: Le Figaro/ AFP

REKLAMA