
Brytyjski premier Boris Johnson ostrzegł w niedzielę francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona przed pokusą negocjowania szybkiego rozwiązania sytuacji na Ukrainie – poinformował brytyjski rząd. Johnson przestrzegł także przed ryzykiem przedłużenia „globalnej niestabilności”.
Podczas spotkania na marginesie szczytu grupy G7 w Niemczech obaj przywódcy „zgodzili się, że jest to krytyczny moment dla ewolucji konfliktu i że możliwe jest odwrócenie biegu wojny” – poinformowały służby prasowe na Downing Street dodając, że Johnson i Macron zgodzili się na „wzmocnienie” wsparcia militarnego dla Kijowa.
„Premier podkreślił, że jakakolwiek próba rozwiązania konfliktu teraz spowodowałaby jedynie trwałą niestabilność i dałaby Putinowi prawo do manipulowania w nieskończoność suwerennymi krajami i rynkami międzynarodowymi” – oświadczył rzecznik prasowy Johnsona.
Jak pisze agencja AFP, w wywiadzie dla brytyjskich mediów Johnson powiedział, że Zachód powinien na szczycie G7, a następnie na szczycie NATO w Madrycie, przeprowadzić „naprawdę, naprawdę szczere dyskusje” na temat konsekwencji wojny i sankcji, w szczególności w zakresie inflacji.
„Realistycznie patrząc będzie pewne zmęczenie w populacjach i klasach politycznych” – ocenił brytyjski premier i przyznał, że odczuwa „pewien niepokój” w tym temacie. (PAP)