Kraj, w którym publiczna instytucja biadoli, że mają „zbyt wielu białych ludzi w telewizji”

Carole Bienaimé Besse Fot. Wikipedia Sana Monique CC by 4.0
REKLAMA

Arcom (dawniej, do stycznia 2022 roku CSA) to francuski odpowiednik polskiej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiTV), która zajmuje się regulacjami komunikacji audiowizualnej. Teraz ta instytucja uznała, że w TV jest za dużo „bieli” i wezwała do „lepszej reprezentacji francuskiego społeczeństwa” na ekranach telewizorów.

Arcom spostrzegła, że „ludzie biali i zamożni” pojawiają się znacznie częściej, niż np. imigranci i rożne mniejszości etniczne. Carole Bienaimé Besse, „członkini” Arcom, uważa, że w czasie ostatniej dekady TV nie poczyniła wystarczających postępów w prezentowaniu „różnorodności” na ekranach.

REKLAMA

Podobno preferuje pokazywanie na antenie ludzi białych, należących do zamożnych kategorii społecznych i mieszkających w dużych miastach. Takie wnioski zawarto w sprawozdaniu rocznym Arcom na podstawie analizy 1800 godzin programów z różnych gatunków wyświetlanych w dziewiętnastu kanałach naziemnej telewizji cyfrowej w 2021 roku.

„Widzimy, że wydawcom jest nadal niezwykle trudno zaprezentować francuskie społeczeństwo” – komentowała raport Carole Bienaimé Besse, w „cywilu” także producent. Sprawozdanie twierdzi nawet, że w 2021 roku sytuacja reprezentowania „różnorodności” nawet się pogorszyła. Udział „nie-białych” spadł z 16% do 14%, w szczególności na kanałach informacyjnych, gdzie taki wskaźnik nie przekraczał 10% (z wyjątkiem kanału BFM – 14% ).

Arcom zauważa nawet, że stracono okazję do lepszej integracji, bo w ub. roku programy informacyjne zajmowały się np. strategią szczepień i mogły być lepiej wykorzystane do „zaprezentowania różnorodności” społecznej. „Gdy tylko tracimy czujność, widzimy, że stare wraca galopem” – oceniała Carole Bienaimé Besse.

REKLAMA