
„Bóg nie żyje, my go zabiliśmy”, czy „LGBTQI+ Forever” – takie napisy umieszczono w nocy z soboty na niedzielę 24 lipca na katolickiej księgarni w Lyonie, w 2. dzielnicy tego miasta. Butik „Emmanuel” na rue Saint Helena stał się obiektem chuligaństwa anarchistów nie pierwszy raz.
Podejrzani o wandalizm są anarchiści, ponieważ zostawili też swój „podpis”, w postaci międzynarodowego symbolu ruchu anarchistycznego. O sprawie poinformował radny Jean-Stephane Chaillet.
W 2020 roku podobny atak przypuszczono na księgarnię religijną CLC, również znajdującą się w 2. dzielnicy Lyonu. Umieszczono tam postać Pana Jezusa z wulgarnym podpisem.
W podobnie wulgarnym stylu zachowuje się zresztą i lewactwo w naszym kraju. Demonstracje antyrządowe mogą być zrozumiałe, ale poniższa scena, zresztą także pod flagami „tęczowymi”, pokazuje, że stan umysłowy radykałów z tej formacji pozostawia sporo do życzenia…
Tym się stałeś, @donaldtusk. pic.twitter.com/X81PvKmMBT
— Emilia Kamińska (@EmiliaKaminska) July 23, 2022
"God is dead", "LGBTQI+ Forever"… : une librairie catholique taguée par des anarchistes à Lyonhttps://t.co/aup9jbhdUa pic.twitter.com/S8ulhHQIqT
— Fdesouche.com est une revue de presse (@F_Desouche) July 23, 2022
Źródło: Lyon Mag