REKLAMA
Strona główna Świat Europa Tylko do 19 stopni. Niemcy ograniczają na zimę ogrzewanie budynków użyteczności publicznej

Tylko do 19 stopni. Niemcy ograniczają na zimę ogrzewanie budynków użyteczności publicznej

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA

W związku z kryzysem gazowym, budynki użyteczności publicznej powinny być ogrzewane w sezonie zimowym tylko do 19 stopni Celsjusza – zapowiedział w piątek minister gospodarki Niemiec Robert Habeck w wywiadzie dla „Sueddeutsche Zeitung”. Wyjątkiem od tej zasady będą szpitale i instytucje społeczne.

Od jesieni w Niemczech obowiązywać mają nowe, surowe przepisy dotyczące oszczędzania energii. Zakładają one między innymi, że budynki użyteczności publicznej powinny być ogrzewane maksymalnie do 19 stopni Celsjusza. „Wydamy regulacje, dotyczące ustawy o bezpieczeństwie energetycznym” – potwierdził minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni).

REKLAMA

Pierwsze kluczowe punkty planu oszczędzania energii Habeck zaprezentował już w lipcu – dotyczyły one m.in. braku podgrzewania prywatnych basenów. „Ponadto w obiektach publicznych, oczywiście z wyłączeniem szpitali i placówek społecznych, ogrzewanie nie powinno przekraczać 19 stopni” – zapowiedział Habeck.

„Więcej oszczędności będzie też potrzebnych w miejscach pracy” – zaznaczył minister, informując, że jest w trakcie omawiania tych zmian z ministerstwem pracy i związkami pracodawców.

Od lipca wiele niemieckich miast zdecydowało się m.in. na wyłączenie nocnej iluminacji zabytków, pomników czy ratuszy, a także podgrzewania wody w publicznych basenach.

REKLAMA