
Syn jednej z ofiar wypadku autokaru w Chorwacji popełnił samobójstwo. Mariusz z Legionowa na Mazowszu nie umiał poradzić sobie ze stratą mamy.
Do wypadku polskiego autokaru doszło w sobotę 6 sierpnia nad ranem, na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie – przekazała policja. W wypadku zginęło 12 osób, a 32 zostały ranne. Wszystkie ofiary wypadku to polscy obywatele, którzy pielgrzymowali do Medjugorie. Jedną z ofiar wypadku była 73-letnia Wanda.
Syn jednej z ofiar wypadku w Chorwacji popełnił samobójstwo
W Legionowie na Mazowszu doszło do tragedii. Syn 73-letniej Wandy, która była jedną z ofiar wypadku polskiego autokaru w Chorwacji, popełnił samobójstwo. Mężczyzna mieszkał z matką i był z nią bardzo związany. O sprawie poinformował „Super Express”.
– Potwierdzam, że doszło do zdarzenia, w wyniku którego śmierć poniósł 43-letni mężczyzna – wyjaśniają gazecie funkcjonariusze z Legionowa.
– To wielka tragedia, to się stało w sobotę, 6 sierpnia, gdy Mariusz dowiedział się o śmierci mamy. Usłyszałam, że przed domem Mariusza stoi karetka i policyjne samochody. Ja się nie mogłam ruszyć z miejsca, nie byłam w stanie zapytać nikogo, co się stało. Na niego zawsze można było liczyć, ze wszystkim był gotów pomóc. Śmierć mamy była dla niego ogromnym szokiem, on mieszkał tylko z nią – mówią „SE” mieszkańcy Legionowa.
Zbiórka na pogrzeb
Mieszkańcy Legionowa stworzyli zbiórkę na koszty związane z pogrzebem. Chcieli zgromadzić 10 tys. złotych, ale ostatecznie udało się zebrać 16 tys. Środki, które pozostaną po opłaceniu pogrzebu zostaną przekazane na cele charytatywne – m.in. schroniska dla zwierząt.
„Mama Słonecznika zginęła w tragicznym wypadku jadąc na pielgrzymkę – Mariusz dowiedziawszy się o tym postanowił dołączyć do ukochanej mamy… Pieniądze zbieramy po to, aby przekazać rodzinie na pokrycie kosztów związanych z pogrzebem. Będzie to nasza pomoc w tej ostatniej drodze Słonego” – czytamy w opisie zbiórki.
Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. Czytaj więcej:
- Wypadek w Chorwacji. Biuro „U Brata Józefa” działało nielegalnie. Jest zawiadomienie do organów ścigania
- Wypadek w Chorwacji. 10 osób wróciło do Polski