Ostrzeżenia przed brakiem prądu! „Kupujcie świeczki i drewno do kominków”

Zdjęcie ilustracyjne. / Źródło: pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / Źródło: pixabay
REKLAMA

Szwajcaria ostrzega przed przerwami w dostawach prądu. Te mogą trwać nawet kilka godzin. Polska zapewnia, że blackout nam nie grozi.

Przerwy w dostawach prądu mogą trwać po kilka godzin – ostrzega Laurianne Altwegg, wiceprzewodnicząca Federalnego Urzędu ds. Energii w Szwajcarii.

REKLAMA

Radzi jednocześnie, jakie zapasy lepiej zgromadzić w domach na zimę.

Tej zimy powinniśmy upewnić się, że mamy wystarczająco dużo świeczek i drewna do kominka, jeśli mamy kominek – radzi Altwegg.

Jak argumentuje, przerwy w dostawach prądu mogą nastąpić z powodu zmniejszonych dostaw z zagranicy. Szwajcaria importuje ok. 5 TWh energii – głównie z Francji i Niemiec.

Tamtejszy urząd zachęca jednocześnie obywateli do oszczędzania prądu – w pierwszej kolejności do unikania stosowania suszarek, piecyków elektrycznych oraz wyłączania niepotrzebnych świateł.

Polska zapewnia, że prądu nie zabraknie

Altwegg podkreśliła przy tym jednak, że braki w dostawach prądu są mniej niż bardziej prawdopodobne, ale lepiej być na nie gotowym.

To zgoła odmienna narracja, jaką stosuje polski rząd. Jacek Sasin – kultowy już wiceminister, którego przepowiednie lubią się nie sprawdzać – zapewnia, że w Polsce prądu nie zabraknie.

Od kilku tygodni nieustannie czytam materiały, jak to z powodu rzekomych braków węgla czekają nas wyłączenia prądu czy wręcz balansujemy na granicy blackoutu. Otóż jest to nieprawda (…) Prądu w gniazdkach na pewno nie zabraknie – mówił ostatnio w wywiadzie dla rządowego tygodnika „Sieci” Sasin.

REKLAMA