Weganka zabiła swoje dziecko karmiąc je tylko warzywami i owocami. Dostała dożywocie [VIDEO]

Maliny, wege jedzenie.
Kilka malin - zdj. ilustracyjne. / Fot. Clay Banks/Unsplash
REKLAMA

Weganka została skazana na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zagłodzenie na śmierć własnego syna. Serwowała mu ścisłą wegańską dietę. 18-miesięczny chłopczyk zmarł ważąc zaledwie 7,5 kg.

39-letnia Sheila O’Leary, która wraz z całą rodziną stosowała ścisłą dietę wegańską, została skazana na podstawie sześciu zarzutów: morderstwa pierwszego stopnia, kwalifikowanego znęcania się nad dziećmi, kwalifikowanego zabójstwa, znęcania się nad dziećmi i dwóch zarzutów zaniedbania dziecka.

REKLAMA

Podczas rozprawy sądowej na Florydzie, gdzie skazano ją na dożywocie, O’Leary nie okazywała żadnych emocji. Powiedziała jedynie, że nie chce składać oświadczenia, rezygnuje z mowy końcowej.

Te same zarzuty przedstawiono jej mężowi. Ryan Patrick O’Leary wciąż siedzi w areszcie w oczekiwaniu na finał procesu.

Śledczy ustalili, że małżeństwo karmiło swojego syna jedynie surowymi owocami i warzywami oraz mlekiem z piersi. W chwili śmierci, w 2019 roku, półtoraroczny chłopczyk ważył zaledwie ok. 7,5 kg. Mniej więcej tyle powinno ważyć półroczne dziecko.

Według lekarzy w ostatnim tygodniu życia nie dostał nic do jedzenia. Sporadycznie był karmiony jedynie piersią. W dniu śmierci miał problemy z oddychaniem. „Rodzice” poszli jednak spać, a gdy się obudzili, dziecko już nie żyło.

Para miała także dwoje innych dzieci, w wieku 3 i 5 lat, które także były skrajnie niedożywione. Czwarte dziecko – z pierwszego małżeństwa kobiety – 11-letnia dziewczynka uniknęła tego losu, bo od kilku lat decyzją sądu przebywała głównie z biologicznym ojcem.

REKLAMA