
Weganka została skazana na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zagłodzenie na śmierć własnego syna. Serwowała mu ścisłą wegańską dietę. 18-miesięczny chłopczyk zmarł ważąc zaledwie 7,5 kg.
39-letnia Sheila O’Leary, która wraz z całą rodziną stosowała ścisłą dietę wegańską, została skazana na podstawie sześciu zarzutów: morderstwa pierwszego stopnia, kwalifikowanego znęcania się nad dziećmi, kwalifikowanego zabójstwa, znęcania się nad dziećmi i dwóch zarzutów zaniedbania dziecka.
Podczas rozprawy sądowej na Florydzie, gdzie skazano ją na dożywocie, O’Leary nie okazywała żadnych emocji. Powiedziała jedynie, że nie chce składać oświadczenia, rezygnuje z mowy końcowej.
Te same zarzuty przedstawiono jej mężowi. Ryan Patrick O’Leary wciąż siedzi w areszcie w oczekiwaniu na finał procesu.
Śledczy ustalili, że małżeństwo karmiło swojego syna jedynie surowymi owocami i warzywami oraz mlekiem z piersi. W chwili śmierci, w 2019 roku, półtoraroczny chłopczyk ważył zaledwie ok. 7,5 kg. Mniej więcej tyle powinno ważyć półroczne dziecko.
Sentencing for Sheila O’Leary, found guilty June 28 in the 2019 starvation death of her toddler son, delayed to Aug.8 due to lack of presentence report and other issues. pic.twitter.com/lfxIpTXYhV
— Michael Braun (@MichaelBraunNP) July 25, 2022
Według lekarzy w ostatnim tygodniu życia nie dostał nic do jedzenia. Sporadycznie był karmiony jedynie piersią. W dniu śmierci miał problemy z oddychaniem. „Rodzice” poszli jednak spać, a gdy się obudzili, dziecko już nie żyło.
Para miała także dwoje innych dzieci, w wieku 3 i 5 lat, które także były skrajnie niedożywione. Czwarte dziecko – z pierwszego małżeństwa kobiety – 11-letnia dziewczynka uniknęła tego losu, bo od kilku lat decyzją sądu przebywała głównie z biologicznym ojcem.
Weganka zabiła swoje dziecko karmiąc je tylko warzywami i owocami. Dostała dożywocie. A kto z ekoświrów odpowie za zniszczenie systemu energetycznego z powodu podobnej obsesji? https://t.co/rjJRYzc4qE
— Tomasz Sommer (@1972tomek) August 30, 2022