
– W polskich sklepach nie zabraknie żywności, tego jesteśmy pewni – zapewniał w Polsacie wicepremier Kowalczyk zapytany o kryzys gospodarczy.
– Nie widzę możliwości, aby ceny żywności spadały, dopóki trwa wojna w Ukrainie i są takie ceny surowców energetycznych – stwierdził we wtorkowym „Gościu Wydarzeń” wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.
W Polsce zabraknie żywności?
– W polskich sklepach nie zabraknie żywności, tego jesteśmy pewni. Plony są w tym roku bardzo dobre, a więc mamy przynajmniej przez rok rzeczywiście pełne bezpieczeństwo. W przyszłym roku również, chyba, że byłaby jakaś klęska suszy, bo tego nigdy nie można wiedzieć, ale w takich sytuacjach jednak te zapasy żywności są dość duże, więc możemy być spokojni – stwierdził Henryk Kowalczyk w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Ceny gazu w Polsce
Polityk przyznał także, że nie ma szans na powrót cen gazu do poziomu sprzed roku. Wicepremier stwierdził, że sytuacja realnie mogłaby wrócić do tej sprzed kilku miesięcy.
Kowalczyk został zapytany także o sytuację po wstrzymaniu przez Anwil i Grupę Azoty produkcji nawozów rolniczych, a tym samym dwutlenku węgla i suchego lodu.
– Sytuacja nie jest opanowana w 100 procentach. Produkcja w Anwilu trwa ona przy wysokich cenach gazu. W Grupie Azoty pracujemy nad systemem, aby nawozy były cenowo dostępne dla rolników. Koszt 7-8 tysięcy złotych za tonę jest nieakceptowalny – odparł warszawski polityk.
Wiceminister Osuch miał wypadek samochodowy. Trafił do szpitala