Mazowieckie. Na stacji paliw zaatakował nożem dwóch młodych mężczyzn i odjechał

Policja
Policja - zdjęcie ilustracyjne. / foto: PAP
REKLAMA

Do aresztu trafił 40-letni mieszkaniec Ostrołęki, który na miejscowej stacji paliw zaatakował nożem dwóch młodych mężczyzn i odjechał. Policjanci znaleźli w jego domu noże myśliwskie i bagnety wojskowe – przekazała we wtorek ostrołęcka policja.

Rzecznik ostrołęckiej policji kom. Tomasz Żerański poinformował PAP, że sobotę o godzinie 2.30 dyżurny ostrołęckich policjantów odebrał zgłoszenie dotyczące ataku nożownika na dwóch młodych mężczyzn, którzy z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala. „Do zdarzenia doszło na jednej z ostrołęckich stacji paliw. W trakcie sprzeczki mężczyzna zaatakował nożem dwóch nieznajomych, po czym odjechał” – powiedział rzecznik.

REKLAMA

Już po niespełna godzinie policjanci z Wydziału Kryminalnego ustalili tożsamości i miejsce przebywania mężczyzny podejrzewanego o popełnienie przestępstwa. 40-letni sprawca został zatrzymany w jednym z domów na terenie Ostrołęki. Podczas przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli kolekcję broni białej, w skład której wchodziło 16 noży myśliwskich i bagnety wojskowe.

40-letni ostrołęczanin usłyszał zarzut dotyczący usiłowania dokonania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. O dalszych losach mężczyzny zdecyduje sąd.

REKLAMA