
Jak informowaliśmy, b. prezydent Lech Wałęsa znajduje się w szpitalu z powodów kardiologicznych. Jednocześnie bankrutuje jego instytut, do którego wszedł komornik.
Do tego doszło jeszcze jedno nieszczęście dla rodziny Wałęsów. Z aresztu nie wyjdzie wnuk Lecha, Dominik.
Wnuk Lecha Wałęsy po pijanemu, bez prawa jazdy prowadził samochód, gonił ludzi po chodniku, a następnie uszkodził 3 samochody.
Czytaj też: Lech w szpitalu, a u Lecha komornik. Smutny koniec człowieka, który pouczał wszystkich
Nie chciał poddać się badaniu krwi, stawił opór policjantom, których znieważył.
Czytaj też: Ulgowa taryfa dla wnuka Wałęsy. Po pijaku i bez prawka taranował samochody, ale i tak może wyjść z aresztu
Sąd podjął decyzję o 3-miesięcznym areszcie dla Dominika W. z możliwością jego opuszczenia po zapłaceniu kaucji w wysokości 10 tys. zł. Kaucja została wpłacona przez dziadka, ale jak się okazało Dominik W. powędruje jednak za kratki.
Prokuratura złożyła zażalenie na tą decyzję.
„Sąd odwoławczy uznał, że na obecnym etapie postępowania poręczenie majątkowe nie jest środkiem, który w należytym stopniu zabezpieczy jego tok. Sąd wskazał na grożącą podejrzanemu surową karę oraz obawę matactwa – bezprawnego wpływu na tok postępowania przygotowawczego – w poinformował rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.