Odkrycie pod Jedwabnem. „Czaszki zostały zniszczone przez strzały”

Masowy grób odnalazło stowarzyszenie "Wizna 1939" (Facebook, Stowarzyszenie "Wizna 1939")
Masowy grób odnalazło stowarzyszenie "Wizna 1939" (Facebook, Stowarzyszenie "Wizna 1939")
REKLAMA

Stowarzyszenie „Wizna 1939” dokonało odkrycia w lesie pod Jedwabnem, o którym rozpisują się zagraniczne media. Chodzi o zbiorową mogiłę z czasów II wojny światowej.

Las pod Jedwabnem nazywany jest „lasem śmierci”. Jest to miejsce, w którym wielu Polaków zostało zamordowanych przez niemieckich żołnierzy podczas II wojny światowej.

REKLAMA

To właśnie w tym miejscu stowarzyszenie „Wizna 1939” odkryło zbiorową mogiłę, w której znajdują się szczątki torturowanych Polaków, którzy zostali zamordowani przez niemieckich żołnierzy.

Sprawę opisują zagraniczne media. Brytyjski „Daily Mail” pisze, że poszukiwano szczątków ojca i syna, których rozstrzelano w 1943 roku, a natrafiono na masowy grób.

Na podstawie śladów na szczątkach i m.in. związanych dłoni ofiar nazistów, wywnioskowano, że pochowane w mogile osoby były przed śmiercią torturowane.

– Przyjechaliśmy do Lasu Przestrzelskiego koło Jedwabnego w nadziei odnalezienia zamordowanego ojca i syna, ale okazało się, że to masowy grób – powiedział Marcin Sochoń z grupy badaczy historycznych „Wizna 1939”.

W pobliżu grobu odnaleziono także łuskę pocisku niemieckiego mausera, broni powszechnie używanej przez wszystkie oddziały armii hitlerowskiej.

– Ułożenie rąk wskazuje na to, że ofiary były związane przed śmiercią, ręce były związane za plecami, ciała były rzucane niedbale, z lekceważeniem i padały jedno na drugie. Widać również, że czaszki zostały zniszczone przez strzały, o czym świadczą koncentryczne linie i otwory charakterystyczne dla otworów wejściowych i wyjściowych – stwierdziła antropolog Urszula Okularczyk, cytowana przez „Daily Mail”.

Izraelski policjant bije palestyńskiego kierowcę ciężarówki. „Rasa Panów…” [VIDEO]

REKLAMA