
Francuski prezydent Macrona zapowiedział premię w wysokości 7000 euro do zakupu auta elektrycznego. To kolejny element „transformacji energetycznej” i marnotrawienia olbrzymich sum pieniędzy. Niestety „zielona ideologia” przyćmiła wielu osobom umysły.
W rzeczywistości jest to olbrzymie wsparcie przede wszystkim dla przemysłu Chin. Tygodnik „Challenge” zauważa, że począwszy od metali, przez akumulatory i silniki, chińskie firmy mają tu przewagę. 50% całkowitej wartości modelu samochodu elektrycznego, nawet wyprodukowanego we Francji, to zarobek dla kooperantów z Państwa Środka.
Poza tym, chińscy producenci samochodów zalewają Europę swoimi elektrycznymi pojazdami, które sprzedawane we Francji skorzystają z super-bonusów w wysokości 7000 euro obiecanych przez Emmanuela Macrona.
Macron ogłosił nową wysokość premii (wcześniej było to 6 tys. euro) w przeddzień Paris Motor Show, gdzie w tym roku mają także być przede wszystkim prezentowane modele aut elektrycznych. Gazeta pyta, czy prezydent republiki pomyślał, że ryzykuje dotowanie chińskiego przemysłu motoryzacyjnego? W dodatku samochody chińskie produkowane są w kraju, którego energię elektryczną dostarczają w 56% elektrownie węglowe… To kolejny przykład hipokryzji polityków nawróconych na „klimatyzm”.
Carlos Tavares z koncernu Stellantis ostrzega, że Chińczycy są „o krok przed innymi w domenie aut elektrycznych” i to m.in. dzięki swojej tańszej energii. Kiedy Europa rozwija czerwony dywan dla chińskich producentów, w samych Chinach jest odwrotnie – skarżył się dyrektor Stellantisa, szóstego co do wielkości producenta samochodów na świecie (firma powstała z połączenia Grupy PSA i Fiat Chrysler Automobiles), który próbował swoich sił także w Chinach.
Tavares proponuje, by pójść śladami USA, które postanowiły zarezerwować swoją pomoc dla nabywców pojazdów elektrycznych przynajmniej montowanych w Ameryce Północnej. W dodatku mają też podobne wymagania dotyczące miejsca montażu baterii i pochodzenia rzadkich metali.
Źródło: „Challenges”

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

