Prezydent Duda poleci do Stanów Zjednoczonych. I to aż dwa razy. Czy spotka się z Trumpem?

REKLAMA

Prezydent Andrzej Duda odwiedzi USA w maju i wrześniu, będzie uczestniczył w sesjach ONZ, w maju planuje spotkać się z Polonią; nie mogę powiedzieć, czy dojdzie do spotkania na najwyższym szczeblu – mówił w piątek prezydencki minister Wojciech Kolarski.

Kolarski pytany w internetowej telewizji w Polsce.pl, czy przy okazji wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych w związku z przejęciem przez Polskę kierownictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, dojdzie do spotkania między Polską a Stanami Zjednoczonymi na najwyższym stopniu, odparł, że na ten moment takie spotkania nie były planowane.

REKLAMA

Kolarski poinformował, że prezydent będzie odwiedzał Stany Zjednoczone w maju oraz we wrześniu. Jak mówił, prezydent będzie uczestniczył w sesji ONZ, w maju spotka się także z amerykańską Polonią.

To będzie jeden z głównych punktów, duże spotkanie w Chicago, w największym skupisku Polonii, spotkanie, które będzie wpisane w program obchodów stulecia odzyskania niepodległości – poinformował Kolarski. – I we wrześniu, niejako tradycyjne spotkanie na sesji ogólnej ONZ – dodał.

Minister podkreślił, że nie chce komentować jeszcze programów obu wizyt ze względu na to, że trwają nad nimi prace.

Kolarski przypomniał, że obecnie w Stanach Zjednoczonych przebywa szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Po czwartkowym spotkaniu z asystentem sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji Wessem Mitchellem Szczerski ocenił, że sojusz polsko-amerykański jest „silny jak zawsze”. Jak mówił, jednym z tematów poruszanych na spotkaniu była kwestia nowelizacji ustawy o IPN.

Szef gabinetu prezydenta powiedział, że nie wpłynęła ona na treść relacji polsko-amerykańskich, ale na ich atmosferę.

Zobacz też: Duda odzyskuje kontrolę nad wojskiem? Wielogodzinna wizyta prezydenta w sztabie generalnym

Onet podał we wtorek, że Amerykanie wprowadzili szczególne sankcje wobec polskich władz – do czasu przyjęcia zmian w ustawie o IPN prezydent, ani wiceprezydent USA nie będą się z nimi spotykać.

Według Onetu istnienie ultimatum miała potwierdzać notatka polskiej ambasady w Waszyngtonie z 20 lutego, sporządzona dwa tygodnie po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy o IPN i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Informacje Onetu zdementowała we wtorek wieczorem rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert. Doniesienia zakładające jakiekolwiek zawieszenie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa lub dialogu na wysokim szczeblu – wszystko to – jest po prostu fałszem” – podkreśliła Nauert.

Odniosła się do nich również w czwartek po spotkaniu Szczerskiego i Mitchella. Spekulacje o tym, że dygnitarze USA nie będą się spotkać na wysokim szczeblu z przedstawicielami polskich władz są całkowicie fałszywe – oświadczyła. Dodała, że współpraca polsko-amerykańska w sferze bezpieczeństwa jest solidna i nic się tu nie zmienia.

Polskie MSZ złożyło w czwartek wniosek do warszawskiej Prokuratury Okręgowej o sprawdzenie, czy doszło do popełnienia przestępstwa w związku z możliwym ujawnieniem informacji niejawnych z MSZ. Chodzi o dokument Z-99/2018, na który powołał się w swojej publikacji portal Onet.

Zobacz też: Skandaliczna teza Grossa. „W czasie wojny Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców”

REKLAMA