Kto wybuduje elektrownię jądrową w Polsce? Sasin: Jesteśmy blisko, aby wskazać tego partnera decyzją rządu

pakiety wyborcze/Jacek Sasin. Foto: PAP
Jacek Sasin/Foto: PAP
REKLAMA

Jesteśmy już bardzo blisko wyboru zagranicznego partnera budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce w ramach rządowego programu – powiedział w niedzielę w Waszyngtonie wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin po spotkaniu z minister energii USA Jennifer Granholm. Jest „bardzo duża szansa”, że będzie nim amerykański koncern Westinghouse – dodał.

„Jesteśmy już bardzo blisko tego, aby tego partnera już wskazać decyzją rządu. Po tym spotkaniu jesteśmy już o wiele bliżej, by ta decyzja mogła być podjęta” – powiedział Sasin dziennikarzom po spotkaniu z Granholm.

REKLAMA

Westinghouse blisko, coraz bliżej

Pytany o to, czy oznacza to wybór amerykańskiej firmy Westinghouse, odpowiedział, że po rozmowach w Waszyngtonie można powiedzieć, że jest „bardzo duża szansa”, że to amerykańska firma będzie dostawcą technologii w trzech pierwszych budowanych w Polsce reaktorach.

„Myślę, że jest bliżej niż dalej takich decyzji” – dodał.

Wszystko zgodnie z planem?

„Nasz program jądrowy, który przebiega absolutnie zgodnie z planem (…) zakłada, że decyzja w tej sprawie zostanie podjęta do końca roku. Naszą intencją jest, by stało się to jak najszybciej” – dodała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa w po spotkaniu z minister energii USA Jennifer Granholm.

Moskwa oceniła, że amerykański koncern Westinghouse ma „ogromną szansę”, by stać się wykonawcą projektu, a jednym z kluczowych czynników jest ambicja, by Polska stała się hubem energetyki atomowej w regionie.

Jak dodała, polski plan zakłada rozpoczęcie budowy pierwszej z dwóch elektrowni jądrowych w 2026 r. i oddanie do użytku pierwszego z trzech reaktorów tej elektrowni w 2033 r., co pozwoli na zasilenie 4 mln gospodarstw domowych.

REKLAMA