
Dmytro Serbin do niedawna grał w polskiej lidze futbolu amerykańskiego. W ostatnich dniach zginął udzielając pomocy jako lekarz na froncie na Ukrainie. Tragiczne informacje przekazał jego niedawny klub Miners Krause Wałbrzych.
Serbin grał w drużynie z Wałbrzycha w sezonie 2021. Wcześniej występował także w Warsaw Eagles.
Po zakończeniu sezonu 2021 wrócił na Ukrainę, gdzie pracował jako kardiolog w szpitalu w Kijowie. Tam zastała go wojna, więc do kolejnego sezonu w barwach Miners Krause Wałbrzych już nie przystąpił.
Potem podjął misję sanitariusza i wyruszył na front, by nieść pomoc medyczną rannym żołnierzom.
Zginął kilka dni temu w pobliżu Swatowa w obwodzie ługańskim na wschodzie kraju. Stało się to w trakcie ewakuacji rannych żołnierzy.
„Dotarła do nas dramatyczna informacja. Nasz zawodnik z sezonu 2021, lekarz — Dmytro Serbin zginął tragicznie, prowadząc ewakuację poszkodowanych. Wielki człowiek, zawsze uśmiechnięty i chętny do bezinteresownej pomocy” – przekazał klub z Wałbrzycha.
„Był wspaniałym człowiekiem, który zawsze przychodził z pomocą każdemu, kto tego potrzebował. Wszyscy mogliśmy się dużo od niego nauczyć. Zginął jako wojownik, chroniąc swój kraj, swoich krewnych” – napisał w mediach społecznościowych jego były klub Kyiv Capitals.






![Miał wystąpić w Warszawie. Amerykański piosenkarz wśród ofiar katastrofy śmigłowców [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/oliver-tree-nie-zyje-ok-100x70.jpg)

