
Wyborcy w Missouri i Maryland w stanowych referendach opowiedzieli się za legalizacją marihuany, która będzie używana w celach rekreacyjnych. Podobny projekt odrzucono w stanach Arkansas, Dakota Północna i Dakota Południowa. Te rezultaty oznaczają, że w 21 z 50 stanów USA i w Dystrykcie Kolumbii dopuszczono już rekreacyjne użycie marihuany.
Po podliczeniu ponad 80 proc. głosów w stanie Maryland, 965 tys. wyborców, czyli 65,5 proc., opowiedziało się za projektem legalizacji – podał „New York Times”. W Missouri, przy podliczeniu 90 proc. oddanych głosów, za podobną liberalizacją prawa zagłosowało 53,1 proc. obywateli, a 46,9 proc. było przeciw.
W Dakocie Północnej wyniki głosowania również były wyrównane i po przeliczeniu nieco poniżej 95 proc. głosów, okazało się, że większość mieszkańców stanu, czyli 54,9 proc. była przeciw nowemu prawu. Podobnie, 56,2 proc. głosujących sprzeciwiło się legalizacji marihuany w stanie Arkansas po przeliczeniu 92 proc. głosów. Również mieszkańcy Dakoty Południowej odrzucili projekt – 52,8 proc. wyborców zagłosowało przeciwko, a 47,2 proc. za po podliczeniu nieco poniżej 95 proc. oddanych głosów.
W zeszłym miesiącu prezydent USA Joe Biden ogłosił, że ułaskawił tysiące Amerykanów skazanych na mocy prawa federalnego za posiadanie marihuany.
Około 6 na 10 wyborców z całego kraju popiera legalizację marihuany w celach rekreacyjnych – podała agencja Associated Press, powołując się na badanie VoteCast, przeprowadzone przez Uniwersytet w Chicago.
W Kolorado, gdzie rekreacyjna marihuana jest legalna od prawie dekady, 51 proc. wyborców opowiedziało się za propozycją, która pozwoli na stosowanie „pewnych substancji psychodelicznych”. Jeśli zostanie zatwierdzona, to Kolorado stanie się drugim stanem, który podejmie taki krok.








