Gaz i armatki wodne poszły w ruch. Marokańczycy świętowali na ulicach europejskich miastach [VIDEO]

Kibice reprezentacji Maroko świętują awans swojej reprezentacji do 1/4 finału MŚ na ulicach francuskich miast.
Tak kibice reprezentacji Maroka świętowali awans swojej reprezentacji do 1/4 finału MŚ na ulicach francuskich miast. / foto: screen Twitter (kolaż)
REKLAMA

Zgodnie z przewidywaniami, kolejny zwycięski mecz reprezentacji Maroka wywołał na ulice wielu europejskich miast licznych kibiców tego kraju. Po raz kolejny zajęli m.in. centrum Lyonu, Nicei (obrzucony kamieniami tramwaj), Rouen, Montpellier, czy paryskie Pola Elizejskie.

Damien Rieu z rozwiązanej już organizacji „Génération identitaire”, dość złośliwie napisał o zabawie w „Casablanca-Elysee”. Jednak zapchana kibicami Maroka ekskluzywna ulica Paryża, rzeczywiście trochę przypominała miasta z Północnej Afryki.

REKLAMA

Źródła policyjne podawały, że do godziny 20:00 „w stolicy nie zgłoszono incydentów, ale, dodawano, że „sytuacja może się zmienić”. Poniżej paryskie metro:

Może tylko migające w oddali niebieskie światła radiowozów policyjnych, wskazują, że te „świętowania” bywają czasami niebezpieczne, o czym zresztą przekonali się niedawno Belgowie. Miasto Bruksela zaplanowało na wtorek 6 grudnia pogotowie policyjne. Jednak obecnie w Belgii też dochodziło do incydentów, o czym świadczą filmiki nie tylko z Brukseli, ale i z Antwerpii:

W Brukseli policja dość szybko musiała używać gazu i armatek wodnych. A tymczasem w Paryżu:

I w Lille:

Natomiast w samym Maroku, na ulice „zajrzał” nawet Król tego kraju Mohamed V:

REKLAMA