Nocne ataki rakietowe. Odessa bez prądu. Władze wezwały mieszkańców do ewakuacji [VIDEO]

Odessa bez prądu.
Odessa bez prądu. / foto: screen YouTube: DKN News
REKLAMA

Nocne ataki rosyjskich dronów doprowadziły do tego, że „Odessa oraz inne miasta i wsie obwodu są pogrążone w ciemnościach”. Władze obwodu odeskiego wezwały mieszkańców do ewakuacji.

W rezultacie nocnych ataków rosyjskich dronów na system energetyczny, ponad 1,5 mln mieszkańców Odessy na południu Ukrainy, jest bez prądu – powiedział w sobotę wieczorem prezydent Wołodymyr Zełenski w nagraniu wideo. Dodał, że wyłączenia prądu występują także w wielu innych rejonach.

REKLAMA

Zełenski poinformował, że prąd dostarczany jest tam jedynie do obiektów infrastruktury krytycznej i tylko w miarę istniejących możliwości.

Kluczowe znaczenie ma dzisiaj energia. Sytuacja w obwodzie odeskim jest bardzo trudna. Odessa oraz inne miasta i wsie obwodu są pogrążone w ciemnościach – przyznał prezydent.

Jak dodał siły rosyjskie wykorzystały do ataków na Odessę 15 irańskich dronów Shahed, z których 10 zostało zestrzelonych przez ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Według ukraińskiego regulatora energetycznego DTEK, cytowanego przez portal Ukrainska Prawda, ze względu na rozległe zniszczenia naprawa systemu energetycznego w obwodzie odeskim może potrwać nawet 2-3 miesiące.

Zełenski powiedział, że wyłączenia prądu, zarówno chwilowe jak i wynikające z potrzeby stabilizacji systemu, występują również w innych rejonach, do którch zaliczył m. in. Lwów, Winnicę, Kijów, Tarnopol, Sumy, Zakarpacie, Żytomierz i Chmielnickij. – Musimy zmniejszyć limity poboru energii dla każdego odbiorcy ze względu na straty systemu – poinformował.

Zełenski podkreślił, że pracy przy przywróceniu dostaw energii trwają całą dobę jednak w wielu wypadkach muszą potrwać co najmniej kilka dni.

Władze wezwały mieszkańców do ewakuacji

Po ostatnich rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną obwodu odeskiego, na południu Ukrainy, władze tego obwodu zaapelowały w nocy z soboty na niedzielę do mieszkańców aby, jeśli to możliwe, czasowo opuścili Odessę i udali się do miejsc mających dostawy prądu.

Jak ocenia ukraiński regulator energetyczny DTEK, ostatnie rosyjskie ataki na infrastrukturę energetyczną obwodu w nocy z piątku na sobotę wyrządziły znacznie większe zniszczenia niż poprzednie, a ich usunięcie może potrwać „nie kilka dni, a nawet tygodni, ale nawet 2-3 miesiące”.

Komunikat opublikowany przed DTEK głosi, że „Odessa i prawie cały obwód pozostają bez prądu. Sytuacja w dziedzinie energii w obwodzie odeskim pozostaje trudna”. Ocenia się że bez prądu pozostaje ponad 1,5 mln osób.

„Rozumiemy jak trudne jest pozostawanie bez prądu przez tak długi czas. Dlatego zwracamy się do was z apelem: jeśli dojdziecie do przekonania, że bez prądu nie dacie sobie rady a macie możliwości czasowego opuszczenia Odessy i udania się do miejscowości na terenie obwodu, lub poza nim, to powinniście tak zrobić” – głosi komunikat władz obwodowych.

REKLAMA