
Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Ostrowie Wlkp. zawiadomił miejscową prokuraturę o znęcaniu się nad karpiami ze szczególnym okrucieństwem. Chodzi o zabijanie karpi bez ogłuszania.
Sprawa dotyczy sprzedaży żywych karpi w punkcie znajdującym się w wielkopolskim Antoninie na rozwidleniu dróg krajowych 11 i 25.
Jak twierdzi szef ostrowskiej weterynarii Dariusz Hyhs, w postawionym namiocie sprzedawca oferował na święta żywe karpie. Jeżeli ktoś z kupujących chciał nabyć rybę bez głowy i wypatroszoną to mężczyzna służył pomocą.
Klienci nagrali ukrytą kamerą sposób zabijania ryb. Okazało się, że sprzedawca korzystał tylko z noża, a powinien najpierw ogłuszyć karpia. Tak o sprawie dowiedział się Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Ostrowie Wlkp.
Zawiadomienie do prokuratury skierował także szef ostrowskiej weterynarii. „Dla mnie te filmy są szokujące” – powiedział Hyhs. Jak dodał, inspektorzy ustalili, że mężczyzna prowadził sprzedaż nielegalnie, ponieważ swojej działalności nie zgłosił do inspekcji.